poniedziałek, 15 lutego 2010
Plebiscyt Gazety Wyborczej
W plebiscycie Gazety Wyborczej na najlepszego piłkarza Dolnego Śląska 2009 zwycięzył Sebstian Mila (Śląsk Wrocław) wyprzedzając swojego byłego już kolegę Janusza Gancarczyka (grać będzie w Polonii Warszawa) i napastnika Zagłębia Lubin Mahmadou Traore, który jeszcze wiosną 2009 grał w GKP Gorzów. Zasady wyboru są proste - głosują na 3 swoich kandydatów ludzie futbolu naszego regionu: trenerzy, dziennikarze, działacze czy byli piłkarze. Jak za ubiegły rok wypadli wałbrzyszanie?? Niezbyt ciekawie... Gdyby nie solidarność lokalna to by w ogóle nie pojawili się w zestawieniu!!! Trener Robert Bubnowicz głosował na Traore przed Milą, a punkt za 3.miejsce rozdzielił między swych podopiecznych Damiana Jaroszewskiego i Tomasza Wepę, którzy z półówką punktu zamknęli stawkę 34 najlepszych dolnośląskich graczy. Tuż przed nimi z 1 punktem (czyli jednym głosem) znalazło się grono kilku, dla większości kibiców w regionie, raczej anonimowych graczy takich jak Kuriata z Dzierżoniowa, Sierpina z Prochowic czy Okrojek z Ząbkowic. Ale wśród nich znalazł się kapitan Górnika PWSZ Piotr Przerywacz, którego umieścił na swojej liście wałbrzyski dziennikarz piszący dla Słowa Sportowego - Robert Radczak. Co ciekawe prezes wałbrzyskiego OZPN Janusz Studziński głosował na trójkę Mila, Traore, Sotirović. I gdzie te czasy gdzie wałbrzyszanie byli w Jedenastce roku w naszym regionie???
niedziela, 14 lutego 2010
Wałbrzyszanie w europejskich pucharach
Na koniec pucharowyh reminescencji pozostało zestawienie indywidualnych osiągnięć piłkarzy, którzy grali w wałbrzyskich klubach. Niektórzy z nich (Kempny, Ptak, Mikołajewicz, Przerywacz) pod Chełmiec trafili po występach w pucharach, ale większość najpierw grała w Zagłębiu bądź Górniku. Część z nich wystąpiła w Europie dopiero po emigracji na Wyspy Owcze czy Litwę.
4 - Marian Szeja, Zygmunt Pietraszewski, Jan Cieszowiec, Stanisław Paździor, Zbigniew Szłykowicz, Antoni Galas (1 gol),Jan Nowak, Zbigniew Odsterczyl (wszyscy Zagłębie Wałbrzych)3- Krzysztof Pawlica, Zbigniew Augustyniak (1 gol) (obaj Zagłębie Wałbrzych)
Oto zestawienie wałbrzyskich piłkarzy wraz z piłkarzami Zagłębia, którzy wystąpili w PUEFA w edycji 1971/72:
24-Tadeusz Pawłowski (Zagłębie Wałbrzych 3-1gol/Śląsk Wrocław 21-12)
PUEFA 1975/76 Śląsk – GAIS Goeteborg 4:2 (90 min. 1 gol), Śląsk – Royal Antwerp 1:1 (90 min. 1 gol), 2:1 (90 min. 1 gol), Śląsk – FC Liverpool 1:2 (90 min. 1 gol), 0:3 (90 min.)
PZP 1976/77 Floriana La Valetta – Sląsk 1:4 (90 min.), 0:2 (90 min. 1 gol), Śląsk – Bohemians Dublin 3:0 (90 min.), 1:0 (90 min. 1 gol), Śląsk – SSC Napoli 0:0 (90 min.), 0:2 (90 min.)
PM 1977/78 Lewski Spartak Sofia – Śląsk 3:0 (90 min.), 2:2 (90 min. 1 gol).
PUEFA 1978/79 Pezoporikos Larnaka – Śląsk 2:2 (90 min. 1 gol), 1:5 (90 min.), IB Vestmannaeyja – Śląsk 0:2 (90 min.), 1:2 (90 min.), Borussia Moenchengladbach – Sląsk 1:1 (90 min.), 4:2 (90 min. 2 gole)
PUEFA 1980/81 Śląsk – Dundee United 0:0 (90 min.), 2:7 (90 min. 2 gole)
PZP 1976/77 Floriana La Valetta – Sląsk 1:4 (90 min.), 0:2 (90 min. 1 gol), Śląsk – Bohemians Dublin 3:0 (90 min.), 1:0 (90 min. 1 gol), Śląsk – SSC Napoli 0:0 (90 min.), 0:2 (90 min.)
PM 1977/78 Lewski Spartak Sofia – Śląsk 3:0 (90 min.), 2:2 (90 min. 1 gol).
PUEFA 1978/79 Pezoporikos Larnaka – Śląsk 2:2 (90 min. 1 gol), 1:5 (90 min.), IB Vestmannaeyja – Śląsk 0:2 (90 min.), 1:2 (90 min.), Borussia Moenchengladbach – Sląsk 1:1 (90 min.), 4:2 (90 min. 2 gole)
PUEFA 1980/81 Śląsk – Dundee United 0:0 (90 min.), 2:7 (90 min. 2 gole)
Więcej od niego w Śląsku w europejskich pucharach wystąpił tylko Sybis (24)
24-Jerzy Wyrobek (Ruch Chorzów)
Puchar Miast Targowych 1969/70 Wiener SK Wiedeń – Ruch 4:2 (90 min.), 1:4 (90 min.), Ajax Amsterdam – Ruch 7:0 (90 min.), 2:1 (90 min.)
PMT 1970/71 Ruch – Fiorentina 1:1 (90 min.), 0:2 (90 min.)
PUEFA 1972/73 Ruch – Fenerbahce Stambuł 3:0 (90 min.), 0:1 (90 min.),Ruch – Dynamo Drezno 0:1 (90 min.), 0:3 (90 min.)
PUEFA 1973/74 Ruch – WSV Wuppertal 4:1 (90 min.), 4:5 (90 min.),Ruch – Carl Zeiss Jena 3:0 (90 min.), 0:1 (32 min. – zmieniony przez Benigiera),Honved Budapeszt – Ruch 2:0 (90 min.), 0:5 (90 min.),Ruch – Feyenoord Rotterdam 1:1 (90 min.), 1:3 pd. (120 min.)
1974/75 PM Hvidovre Kopenhaga – Ruch 0:0 (90 min.), 1:2 (90 min.), Fenerbahce Stambuł – Ruch 0:2 (90 min.), Ruch – AS St. Etienne 3:2 (90 min.), 0:2 (78 min. zmieniony przez Malchera)
1975/76 PM PSV Eindhoven – Ruch 4:0 (90 min.)
PMT 1970/71 Ruch – Fiorentina 1:1 (90 min.), 0:2 (90 min.)
PUEFA 1972/73 Ruch – Fenerbahce Stambuł 3:0 (90 min.), 0:1 (90 min.),Ruch – Dynamo Drezno 0:1 (90 min.), 0:3 (90 min.)
PUEFA 1973/74 Ruch – WSV Wuppertal 4:1 (90 min.), 4:5 (90 min.),Ruch – Carl Zeiss Jena 3:0 (90 min.), 0:1 (32 min. – zmieniony przez Benigiera),Honved Budapeszt – Ruch 2:0 (90 min.), 0:5 (90 min.),Ruch – Feyenoord Rotterdam 1:1 (90 min.), 1:3 pd. (120 min.)
1974/75 PM Hvidovre Kopenhaga – Ruch 0:0 (90 min.), 1:2 (90 min.), Fenerbahce Stambuł – Ruch 0:2 (90 min.), Ruch – AS St. Etienne 3:2 (90 min.), 0:2 (78 min. zmieniony przez Malchera)
1975/76 PM PSV Eindhoven – Ruch 4:0 (90 min.)
Łącznie 24 występy (w Ruchu więcej wystąpili jedynie Bula 27 i Marx 26)
21-Józef Kwiatkowski (Zagłębie Wałbrzych 3-3gole/Śląsk Wrocław 18-7 goli)
PUEFA 1975/76 GAIS Goeteborg – Śląsk 2:1 (90 min 1 gol), 2:4 (90 min.), Śląsk – Royal Antwerp 1:1 (90 min. ), 2:1 (90 min. ), Śląsk – FC Liverpool 1:2 (59 min. zmieniony przez Olesiaka), 0:3 (wszedł w 60 min. za Olesiaka)
PZP 1976/77 Floriana La Valetta – Sląsk 1:4 (90 min. 2 gole), 0:2 (90 min.), Śląsk – Bohemians Dublin 3:0 (90 min.1 gol), 1:0 (60min.zmieniony przez Rybotyckiego), Śląsk – SSC Napoli 0:0 (90 min.), 0:2 (90 min.)
PUEFA 1978/79 Pezoporikos Larnaka – Śląsk 2:2 (90 min), 1:5 (73 min. zmieniony przez Nockę 1 gol), IB Vestmannaeyja – Śląsk 0:2 (90 min.1 gol), 1:2 (90 min. 1 gol), Borussia Moenchengladbach – Sląsk 1:1 (90 min.), 4:2 (90 min.)
PZP 1976/77 Floriana La Valetta – Sląsk 1:4 (90 min. 2 gole), 0:2 (90 min.), Śląsk – Bohemians Dublin 3:0 (90 min.1 gol), 1:0 (60min.zmieniony przez Rybotyckiego), Śląsk – SSC Napoli 0:0 (90 min.), 0:2 (90 min.)
PUEFA 1978/79 Pezoporikos Larnaka – Śląsk 2:2 (90 min), 1:5 (73 min. zmieniony przez Nockę 1 gol), IB Vestmannaeyja – Śląsk 0:2 (90 min.1 gol), 1:2 (90 min. 1 gol), Borussia Moenchengladbach – Sląsk 1:1 (90 min.), 4:2 (90 min.)
19-Zygmunt Garłowski (Śląsk Wrocław 2 gole)
PUEFA 1975/76 GAIS Goeteborg – Śląsk 2:1 (90 min), 2:4 (90 min.), Śląsk – Royal Antwerp 1:1 (90 min. ), 2:1 (90 min.), Śląsk – FC Liverpool 1:2 (90 min.), 0:3 (90 min.)
PZP 1976/77 Floriana La Valetta – Sląsk 1:4 (90 min.1 gol), 0:2 (45 min. zmieniony przez Olesiaka), Śląsk – Bohemians Dublin 3:0 (90 min.), 1:0 (90 min.), Śląsk – SSC Napoli 0:0 (90 min.), 0:2 (90 min.),Lewski Spartak Sofia – Śląsk 3:0 (90 min.)
PUEFA 1978/79 Pezoporikos Larnaka – Śląsk 2:2 (72 min. zmieniony przez Trzaskowskiego), 1:5 (90 min. 1 gol), IB Vestmannaeyja – Śląsk 0:2 (90 min.), 1:2 (90 min.),
PUEFA 1980/81 Śląsk – Dundee United 0:0 (90 min.), 2:7 (90 min.)
16-Piotr Włodarczyk (Legia Warszawa/Zagłębie Lubin/Aris Saloniki 5 goli)
PZP 1976/77 Floriana La Valetta – Sląsk 1:4 (90 min.1 gol), 0:2 (45 min. zmieniony przez Olesiaka), Śląsk – Bohemians Dublin 3:0 (90 min.), 1:0 (90 min.), Śląsk – SSC Napoli 0:0 (90 min.), 0:2 (90 min.),Lewski Spartak Sofia – Śląsk 3:0 (90 min.)
PUEFA 1978/79 Pezoporikos Larnaka – Śląsk 2:2 (72 min. zmieniony przez Trzaskowskiego), 1:5 (90 min. 1 gol), IB Vestmannaeyja – Śląsk 0:2 (90 min.), 1:2 (90 min.),
PUEFA 1980/81 Śląsk – Dundee United 0:0 (90 min.), 2:7 (90 min.)
16-Piotr Włodarczyk (Legia Warszawa/Zagłębie Lubin/Aris Saloniki 5 goli)
PZP 1997/98 Glenavon Lurgan – Legia 1:1 (90 min.), 0:4 (69 min. zmieniony przez Solnicę),Vicenza Calcio – Legia 2:0 (wszedł w 65 min. za Magierę)
PUEFA 2004/05 FC Tibilisi – Legia 0:1 (90 min.), 0:6 (71 min. zmieniony przez Korzyma i 3 gole),Austria Wiedeń – Legia 1:0 (90 min.), 3:1 (75 min. zmieniony przez Smolińskiego)
PUEFA 2005/06 Legia – FC Zurych 0:1 (82 min. zmieniony przez Chmiesta), 1:4 (90 min.)
elLM 2006/07 Legia - Fimleikafelag Hafnarfjordur 2:0 (60 min. zmieniony przez Janczyka),Szahtar Donieck – Legia 1:0 (74 min. zmieniony przez Radovica), 3:2 (90 min. i 2 gole)
PUEFA 2006/07 Legia – Austria Wiedeń 1:1 (wszedł w 60 min. za Luiz Antonio Godoy Alves Juniora)
elLM 2007/08 Zagłębie – Steaua Bukareszt 0:1 (57 min. zmieniony przez Chałbińskiego), 1:2 (wszedł w 58 min. za Chałbińskiego)
PUEFA 2008/09 Aris – Slaven Koprivnica 1:0 (wszedł w 52 min. za Vangjeliego)
12-Tadeusz Nowak (Legia Warszawa 2 gole)
PUEFA 2004/05 FC Tibilisi – Legia 0:1 (90 min.), 0:6 (71 min. zmieniony przez Korzyma i 3 gole),Austria Wiedeń – Legia 1:0 (90 min.), 3:1 (75 min. zmieniony przez Smolińskiego)
PUEFA 2005/06 Legia – FC Zurych 0:1 (82 min. zmieniony przez Chmiesta), 1:4 (90 min.)
elLM 2006/07 Legia - Fimleikafelag Hafnarfjordur 2:0 (60 min. zmieniony przez Janczyka),Szahtar Donieck – Legia 1:0 (74 min. zmieniony przez Radovica), 3:2 (90 min. i 2 gole)
PUEFA 2006/07 Legia – Austria Wiedeń 1:1 (wszedł w 60 min. za Luiz Antonio Godoy Alves Juniora)
elLM 2007/08 Zagłębie – Steaua Bukareszt 0:1 (57 min. zmieniony przez Chałbińskiego), 1:2 (wszedł w 58 min. za Chałbińskiego)
PUEFA 2008/09 Aris – Slaven Koprivnica 1:0 (wszedł w 52 min. za Vangjeliego)
12-Tadeusz Nowak (Legia Warszawa 2 gole)
PM 1970/71 Atletico Madryt – Legia 1:0 (90 min.), 1:2 (90 min.)
PUEFA 1971/72 FC Lugano – Legia 1:3 (90 min. i 1 gol), 0:0 (75 min. zmieniony przez Niedziółkę),Legia – Rapid Bukareszt 2:0 (90 min. i 1 gol)
PZP 1972/73 Vikingur Reykjavik – Legia 0:2 (90 min.),0:9 (90 min.),Legia – AC Milan 1:1 (90 min.), 1:2 (90 min.)
PZP 1973/74 Legia – PAOK Saloniki 1:1 (75 min. zmieniony przez Stawiszyńskiego),
PUEFA 1974/75 FC Nantes – Legia 2:2 90 min.), 1:0 (90 min.)
11-Adam Matysek (Bayer Leverkusen)
PUEFA 1971/72 FC Lugano – Legia 1:3 (90 min. i 1 gol), 0:0 (75 min. zmieniony przez Niedziółkę),Legia – Rapid Bukareszt 2:0 (90 min. i 1 gol)
PZP 1972/73 Vikingur Reykjavik – Legia 0:2 (90 min.),0:9 (90 min.),Legia – AC Milan 1:1 (90 min.), 1:2 (90 min.)
PZP 1973/74 Legia – PAOK Saloniki 1:1 (75 min. zmieniony przez Stawiszyńskiego),
PUEFA 1974/75 FC Nantes – Legia 2:2 90 min.), 1:0 (90 min.)
11-Adam Matysek (Bayer Leverkusen)
PUEFA 1998/99 Udinese – Bayer 1:1 (90 min.), 0:1 (90 min.),Bayer – Glasgow Rangers 1:2 (90 min.), 1:1 (90 min.)
LM 1999/2000 Bayer – Lazio Rzym 1:1 (90 min.),Maribor Branik – Bayer 0:2 (90 min.), Bayer – Dynamo Kijów 1:1 (90 min.), Dynamo Kijów – Bayer 4:2 (90 min.), Lazio Rzym – Bayer 1:1 (90 min.),Bayer – Maribor Branik 0:0 (90 min.)
LM 2000/01 Bayer – Spartak Moskwa 1:0 (90 min.)
LM 1999/2000 Bayer – Lazio Rzym 1:1 (90 min.),Maribor Branik – Bayer 0:2 (90 min.), Bayer – Dynamo Kijów 1:1 (90 min.), Dynamo Kijów – Bayer 4:2 (90 min.), Lazio Rzym – Bayer 1:1 (90 min.),Bayer – Maribor Branik 0:0 (90 min.)
LM 2000/01 Bayer – Spartak Moskwa 1:0 (90 min.)
8- Zdzisław Kostrzewa (Zagłębie Sosnowiec/Śląsk Wrocław)
PZP 1977/78 PAOK Saloniki – Zagłębie 2:0 (90 min.), 2:0 (90 min.)
PUEFA 1980/81 Śląsk – Dundee United 0:0 (90 min.), 2:7 (90 min.)
PUEFA 1982/83 Śląsk – Dinamo Moskwa 2:2 (0 min.), 1:0 (90 min.), Śląsk – Servette Genewa 0:2 (90 min.), 1:5 (90 min.)
8-Marek Pięta (Widzew Łódź 3 gole)
PUEFA 1980/81 Śląsk – Dundee United 0:0 (90 min.), 2:7 (90 min.)
PUEFA 1982/83 Śląsk – Dinamo Moskwa 2:2 (0 min.), 1:0 (90 min.), Śląsk – Servette Genewa 0:2 (90 min.), 1:5 (90 min.)
8-Marek Pięta (Widzew Łódź 3 gole)
PUEFA 1979/80 Widzew – AS St.Etienne 2:1 (64 min. zmieniony przez Rozborskiego),0:3 (90 min.)
PUEFA 1980/81 Manchester United – Widzew 1:1 (90 min.), 0:0 (90 min.), Widzew – Juventus Turyn 3:1 (90 min. 1 gol), 1:3 pd karne 4-1 (120 min. 1 gol),Ipswich Town – Widzew 5:0 (19 min. zmieniony przez Romke), 0:1 (83 min. zmieniony przez Lisiaka 1 gol).
7-Adrian Mrowiec (FBK Kowno)
PUEFA 1980/81 Manchester United – Widzew 1:1 (90 min.), 0:0 (90 min.), Widzew – Juventus Turyn 3:1 (90 min. 1 gol), 1:3 pd karne 4-1 (120 min. 1 gol),Ipswich Town – Widzew 5:0 (19 min. zmieniony przez Romke), 0:1 (83 min. zmieniony przez Lisiaka 1 gol).
7-Adrian Mrowiec (FBK Kowno)
elLM 2007/08 FK Zeta – FBK 3:1 (90 min.), 2:3 (90 min.)
elLM 2008/09 FC Santa Coloma – FBK 1:4 (90 min.), Glasgow Rangers – FBK 0:0 (90 min.), 1:2 (90 min.), Aab Alborg – FBK 2:0 (90 min.), 2:0 (80 min. zmieniony przez Milineviciusa)
elLM 2008/09 FC Santa Coloma – FBK 1:4 (90 min.), Glasgow Rangers – FBK 0:0 (90 min.), 1:2 (90 min.), Aab Alborg – FBK 2:0 (90 min.), 2:0 (80 min. zmieniony przez Milineviciusa)
6 -Henryk Kempny (Legia Warszawa/Polonia Bytom 2 gole)
PM 1956/57 Legia – Slovan Bratysława 2:0 (90 min.), 0:4 (90 min.)
PM 1958/59 Polonia - MTK Hungária Budapeszt 0:3 (90 min.), 0:3 (90 min.)
PM 1962/63 Panathinaikos Ateny – Polonia 1:4 (90 min. 2 gole),Galatasaray Stambuł – Polonia 4:1 (90 min.)
6-Marek Wierzbicki (KI Klaksvik/ VB Vágur)
PM 1958/59 Polonia - MTK Hungária Budapeszt 0:3 (90 min.), 0:3 (90 min.)
PM 1962/63 Panathinaikos Ateny – Polonia 1:4 (90 min. 2 gole),Galatasaray Stambuł – Polonia 4:1 (90 min.)
6-Marek Wierzbicki (KI Klaksvik/ VB Vágur)
PUEFA 1999/2000 KI Klaksvik-GAK Graz 0:5 (90 min.), 0:4 (90 min.)
El.LM 2000/01 VB Vágur – Crvena Zvezda Belgrad 0:3 (90 min.), 0:2 (90 min.)
El.LM 2001/02 VB Vágur – Sławija Mozyrz 0:0 (90 min.), 0:5 (90 min i gol samobójczy)
6-Robert Warzycha (Górnik Zabrze 1 gol)
El.LM 2000/01 VB Vágur – Crvena Zvezda Belgrad 0:3 (90 min.), 0:2 (90 min.)
El.LM 2001/02 VB Vágur – Sławija Mozyrz 0:0 (90 min.), 0:5 (90 min i gol samobójczy)
6-Robert Warzycha (Górnik Zabrze 1 gol)
PM 1988/89 Górnik – Jeunesse Esch 3:0 (90 min. i 1 gol), 4:1 (90 min.),Górnik – Real Madryt 0:1 (90 min.), 2:3 (90 min.)
PM 1989/90 Górnik – Juventus 0:1 (90 min.), 2:4 (90 min.)
5-Piotr Przerywacz (Miedź Legnica/Zagłębie Lubin)
PM 1989/90 Górnik – Juventus 0:1 (90 min.), 2:4 (90 min.)
5-Piotr Przerywacz (Miedź Legnica/Zagłębie Lubin)
PZP 1992/93 AS Monaco-Miedź 0:0 (90 min.)
PUEFA 1995/96 Zagłębie - Shirak Gyumri 0:0 (90 min.), 1:0 (90 min.),AC Milan – Zagłębie 4:0 (90 min.), 4:1 (45 min. zmieniony przez Krzyżanowskiego)
5-Ireneusz Garłowski (Śląsk Wrocław 1 gol)
PZP 1976/77 Floriana La Valetta – Sląsk 1:4 (90 min.1 gol),0:2 (65 min. zmieniony przez Mitkę),Bohemians Dublin – Śląsk 0:1 (wszedł w 77 min. za Kopyckiego)
PM 1977/78 Śląsk – Lewski Spartak Sofia 2:2 (wszedł w 71 min. za Rybotyckiego)
PUEFA 1978/79 IB Vestmannaeyja – Śląsk 0:2 (wszedł w 80 min. za Sobiesiaka)
PUEFA 1995/96 Zagłębie - Shirak Gyumri 0:0 (90 min.), 1:0 (90 min.),AC Milan – Zagłębie 4:0 (90 min.), 4:1 (45 min. zmieniony przez Krzyżanowskiego)
5-Ireneusz Garłowski (Śląsk Wrocław 1 gol)
PZP 1976/77 Floriana La Valetta – Sląsk 1:4 (90 min.1 gol),0:2 (65 min. zmieniony przez Mitkę),Bohemians Dublin – Śląsk 0:1 (wszedł w 77 min. za Kopyckiego)
PM 1977/78 Śląsk – Lewski Spartak Sofia 2:2 (wszedł w 71 min. za Rybotyckiego)
PUEFA 1978/79 IB Vestmannaeyja – Śląsk 0:2 (wszedł w 80 min. za Sobiesiaka)
4-Włodzimierz Ciołek (Stal Mielec)
PUEFA 1979/80 Århus GF –Stal 1:1 (90 min.), 1:0 (90 min.)
PUEFA 1982/83 Stal – KSC Lokeren 1:1 (90 min.), 0:0 (90 min.)
4-Waldemar Nowicki (B 71 Sandur)
PZP 1994/95 B 71 Sandur – HJK Helsinki 0:5 (90 min.), 0:2 (90 min.)
PUEFA 1996/97 B 71 Sandur – APOEL Nikozja 1:5 (90 min.), 2:4 (90 min.)
4-Andrzej Wójcik (Zagłębie Lubin)
PUEFA 1990/91 Zagłębie – FC Bologna 0:1 (90 min.), 0:1 (90 min.)
PM 1991/92 Broendby IF – Zagłębie 3:0 (90 min.), 1:2 (90 min.)
PUEFA 1979/80 Århus GF –Stal 1:1 (90 min.), 1:0 (90 min.)
PUEFA 1982/83 Stal – KSC Lokeren 1:1 (90 min.), 0:0 (90 min.)
4-Waldemar Nowicki (B 71 Sandur)
PZP 1994/95 B 71 Sandur – HJK Helsinki 0:5 (90 min.), 0:2 (90 min.)
PUEFA 1996/97 B 71 Sandur – APOEL Nikozja 1:5 (90 min.), 2:4 (90 min.)
4-Andrzej Wójcik (Zagłębie Lubin)
PUEFA 1990/91 Zagłębie – FC Bologna 0:1 (90 min.), 0:1 (90 min.)
PM 1991/92 Broendby IF – Zagłębie 3:0 (90 min.), 1:2 (90 min.)
4-Zbigniew Małachowski (Amica Wronki)
PZP 1998/99 – Amica – Hibernians Paola 4:0 (90 min.), 1:0 (90 min.),SC Heerenven – Amica 3:1 (90 min.),1:0 (90 min.)
PZP 1998/99 – Amica – Hibernians Paola 4:0 (90 min.), 1:0 (90 min.),SC Heerenven – Amica 3:1 (90 min.),1:0 (90 min.)
3-Jacek Sobczak (Legia Warszawa)
PZP 1990/91 Legia – Sampdoria Genua 1:0 (90 min.), 2:2 (90 min.),Manchester United –Legia 1:1 (76 min. zmieniony przez Łatkę)
3-Marek Skurczyński (Lech Poznań)
PUEFA 1978/79 MSV Duisburg – Lech 5:0 (43 min. zmieniony przez Szpakowskiego), 5:2 (68 min. zmieniony przez Napierałę)
PZP 1982/83 IBV Vestmannaeyjar - Lech Poznań 0:1
3-Kazimierz Mikołajewicz (Śląsk Wrocław)
PUEFA 1982/83 Śląsk – Dinamo Moskwa 2:2 (wszedł w 78 min. za Prusika),
PZP 1987/88 Real Sociedad San Sebastian – Śląsk 0:0 (90 min.), 2:0 (zmieniony w 70 min. przez Sochę).
2-Henryk Janikowski (Stal Mielec)
PUEFA 1982/83 Stal – KSC Lokeren 1:1 (90 min.), 0:0 (90 min.)
2-Janusz Góra (Śląsk Wrocław)
PZP 1987/88 Real Sociedad San Sebastian – Śląsk 0:0 (90 min.), 2:0 (90 min.)
2-Tadeusz Narbutowicz (Zagłębie Sosnowiec)
PZP 1977/78 PAOK Saloniki – Zagłębie 2:0 (w 46 min. zmienił Szaryńskiego), 2:0 (w 46 min. zmienił Rabendę)
2-Andrzej Pacek (KI Klaksvik)
PUEFA 1999/2000 KI Klaksvik-GAK Graz 0:5 (90 min.), 0:4 (90 min.)
2- Eugeniusz Ptak (Śląsk Wrocław)
PUEFA 1982/83 Śląsk – Dinamo Moskwa 2:2 (wszedł w 58 min. za Sochę), Śląsk – Servette Genewa 0:2 (wszedł w 46 min. za Majewskiego)
2-Robert Bubnowicz (Zagłębie Lubin)
PUEFA 1995/96 Shirak Gyumri – Zagłębie 0:1 (90 min.),Zagłębie – AC Milan 1:4 (66 min. zmieniony przez Szeligę)
PUEFA 1978/79 MSV Duisburg – Lech 5:0 (43 min. zmieniony przez Szpakowskiego), 5:2 (68 min. zmieniony przez Napierałę)
PZP 1982/83 IBV Vestmannaeyjar - Lech Poznań 0:1
3-Kazimierz Mikołajewicz (Śląsk Wrocław)
PUEFA 1982/83 Śląsk – Dinamo Moskwa 2:2 (wszedł w 78 min. za Prusika),
PZP 1987/88 Real Sociedad San Sebastian – Śląsk 0:0 (90 min.), 2:0 (zmieniony w 70 min. przez Sochę).
2-Henryk Janikowski (Stal Mielec)
PUEFA 1982/83 Stal – KSC Lokeren 1:1 (90 min.), 0:0 (90 min.)
2-Janusz Góra (Śląsk Wrocław)
PZP 1987/88 Real Sociedad San Sebastian – Śląsk 0:0 (90 min.), 2:0 (90 min.)
2-Tadeusz Narbutowicz (Zagłębie Sosnowiec)
PZP 1977/78 PAOK Saloniki – Zagłębie 2:0 (w 46 min. zmienił Szaryńskiego), 2:0 (w 46 min. zmienił Rabendę)
2-Andrzej Pacek (KI Klaksvik)
PUEFA 1999/2000 KI Klaksvik-GAK Graz 0:5 (90 min.), 0:4 (90 min.)
2- Eugeniusz Ptak (Śląsk Wrocław)
PUEFA 1982/83 Śląsk – Dinamo Moskwa 2:2 (wszedł w 58 min. za Sochę), Śląsk – Servette Genewa 0:2 (wszedł w 46 min. za Majewskiego)
2-Robert Bubnowicz (Zagłębie Lubin)
PUEFA 1995/96 Shirak Gyumri – Zagłębie 0:1 (90 min.),Zagłębie – AC Milan 1:4 (66 min. zmieniony przez Szeligę)
1 -Andrzej Głuch, Joachim Stachuła (obaj Zagłębie Wałbrzych)
1-Zbigniew Wójcik (Lech Poznań)
PUEFA 2004/05 Lech – Terek Grozny 0:1 (90 min.)
Oczywiście jestem tylko człowiekiem i w powyższym zestawieniu mogą pojawić się błędy.
sobota, 13 lutego 2010
Sorbian skazany

W środę zapadł wyrok w sprawie pierwszej odkrytej korupcji w polskim futbolu.Wrocławski Sąd Okręgowy skazał byłych zawodników Polaru Wrocław zamieszanych w korupcję. Zbigniew M. został skazany na rok, Jacek S. - rok i trzy miesiące, Tomasz R. - rok i sześć miesięcy, a Marek G. - rok i osiem miesięcy więzienia. Wszystkim sąd zawiesił wykonanie kary na pięć lat. Proces dotyczył sprzedawania ligowych meczów przez zawodników Polaru Wrocław. Prokurator oskarżył w sumie czterech piłkarzy: Tomasza R. i Jacka S. z Polaru, Marka G. ze Śląska Wrocław oraz Zbigniewa M., który w sezonie 2003/04 reprezentował barwy Zagłębia Lubin.
Jacek S. - to Jacek Sorbian, który pojawił się wiosną'97 w Wałbrzychu ratować druga ligę dla KP, później zaliczył przy Ratuszowej jeden z najlepszych sezonów w seniorskiej karierze. Osobiście odcierpiał bardzo zamieszanie wokół siebie w sprawie w której zapadł wyrok. Depresja, wizyty u psychologa... W środę nie pojawił się na sali sądowej, podobnie zresztą jak inni jego koledzy z Polaru. Korupcję udowodniono, Jacek spokojnie grać będzie we wrocławskiej okręgówce oraz trenować A-klasowego Rzemieślnika Oława. Czy jest/będzie autorytetem dla swoich podopiecznych? Nie wiem.
niedziela, 7 lutego 2010
Owngoal,Eigentor czyli samobój
W lidze angielskiej Manchester United pogonił zespół trenowany przez niedoszłego selekcjonera naszej kadru Avrahama Granta aż 5:0. Nic w tym dziwnego biorąc pod uwagę formę obu zespołów, ale ciekawostką jest fakt, że aż trzy z pięciu goli padło po samobójczych uderzeniach! Ostatni chyba taki przypadek na ligowych boiskach był w grudniu w Bundeslidze, gdzie w meczu Borussi Moenchengladbach-Hannover (5:3) padły aż trzy samobóje dla gospodarzy, w tym aż dwie autorstwa Karim Haggui. Wiadomo, z czym się wiąże samobójcze trafienie – wiedzą coś o tym choćby Roman Wójcicki (1983 – gol na 1:1 z ZSRR po którym nie miał życia na żadnym poza widzewskim stadionem) czy Janusz Jojko (1988 pamiętne baraże Ruchu z Lechią po których nastąpił historyczny pierwszy spadek chorzowian.
Gol bliźniaczy do tego z Chorzowa mogli 8 lat później zobaczyć kibice przy Ratuszowej, kiedy to bramkarz KP Marek Siemiątkowski (dziś wciąż w bramce i to w trzecioligowej Polonii Trzebnica) wrzucił sobie piłkę do bramki. Nie miało to takich konsekwencji, ale wałbrzyszanie zaledwie zremisowali wówczas z Polonią Bytom 2:2. A jak to było z zespołami wałbrzyskimi w ekstraklasie?
Zagłębie Wałbrzych:
1970/71 Wałbrzych Zagłębie-Szombierki 2:0 – Henryk Sośnica (Szombierki na 2:0) wałbrzyszanie dopiero w 3.sezonie doczekali się samobója w ligowym meczu. W 28.kolejce zaledwie 5 000 na trybunach a Thorez walczy o medal MP! Bytomski obrońca w 18 min. próbował wybić piłkę, ale ostatecznie pokonał Ochmana.
1971/72 Szczecin Pogoń-Zagłębie 2:0 – mecz rozstrzygnął się po 16 minutach i dwóch golach Tadeusza Czubaka, z tym, że po strzale na 2:0 piłka odbija się od poprzeczki,a następnie od pleców Szei i wpada do bramki. Część prasy tego gola zapisała nawet jako samobójczy Mariana Szei.
1973/74 Łódź ŁKS – Zagłębie 2:1 –spadkowy sezon wałbrzyszan, w Łodzi debiutują znani później napastnicy Andrzej Milczarski (ŁKS – zdobył gola) i Piotr Grobelny (Zagłębie). Łodzianie po dóch kwadransach prowadzili 2:0 i kontrolowali grę, a goście kontaktowego gola zdobyli po samobójczym trafieniu obrońcy Mieczysława Korzeniowskiego.
1973/74 Wrocław Śląsk – Zagłębie 1:0 – pierwsze od 5 lat dolnośląskie derby w ekstraklasie. 15 tysięcy na trybunach, goście prowadzeni awaryjnie przez Tadeusza Kobiałkę, u gospodarzy byli wałbrzyszanie (Kwiatkowski, bracia Garłowscy) i czerwona kartka dla Mariana Galanta. Jedyna bramka meczu padła po akcji Sybisa, który ograł Szłykowicza i Cieszowca zagrał na przedpole bramki Szei, odbiła się od piersi nadbiegającego Piotra Szuli i wpadła do bramki.
1973/74 Wałbrzych Zagłębie – Wisła 2:0 – jedno z zaledwie trzech jesiennych zwycięstw wałbrzyszan. Drugi gol autorstwa kadrowicza Antoniego Szymanowskiego.
1973/74 Wałbrzych Zagłębie-Śląsk 3:0- rewanż za jesienną porażkę udał się w pełni wałbrzyszanom, którzy „napoczęli” przeciwnika po samobójczym strzale. Udział przy tym miał jesienny nieszczęśnik Piotr Szula, który przepuszczając między nogami piłkę zmylił Leszka Gołkowskiego od którego dobiła się piłka i wpadła do bramki.
1973/74 Bytom Szombierki-Zagłębie 2:1 – tydzień po zwycięstwie nad Śląskiem Zagłębie szukało niezbędnych do utrzymania punktów w Bytomiu i już po pierwszej minucie prowadziło 1:0. Niestety w 10 min. był remis po niefortunnej interwencji Ryszarda Chaberka, który zimą przyszedł z Sprotavii Szprotawa. Pod koniec meczu trafił jeszcze Grzywaczewski i goście wracali z zerowym kontem.
Górnik Wałbrzych:
1984/85 Kraków Wisła – Górnik 2:1 – druga wizyta przy Reymonta Górnika i druga porażka. Najpierw Walusiaka pokonał podobnie jak sezon wcześniej Banaszkiewicz, a wynik podwyższył niefortunnym strzałem Michel Nykiel. Gol w samej końcówce Ciołka nie zdołał zmienić biegu wydarzeń.
1986/87 Lublin Motor-Górnik 1:4 – historyczne zwycięstwo wałbrzyszan za 3 punkty! PZPN wprowadził nowy system punktowania wysokich zwycięstw i póki co wałbrzyszanie do lubelskiego meczu musieli odjąć punkt po klęsce ze Sląskiem (0:4). Lublinianie zamykali ligową tabelę i górnicy dosyć łatwo wypracowali sobie trzybramkową premię już do przerwy. Po przerwie trafił jednak Dębiński i wydawało się, że miejscowi zakończą mecz z zerowym a nie minusowym kontem. W 87min. do własnej bramki trafia Roman Żuchnik i trzy ( a nie 2) punkty pojechały do Wałbrzycha!
1988/89 Wałbrzych Górnik-Górnik Zabrze 0:2. Ze względu na zlot Świadków Jehowy na stadionie na Nowym Mieście pierwszy domowy mecz Górnik (po porażce w Widzewie 0:1) z mistrzem kraju rozegrał gościnnie przy Ratuszowej. 10-tysięczna widownia nie była na Stadionie 1000-lecia obecna od czasów drugoligowych derbów. Pierwszą połowę wałbrzyszanie trzymali się dzielnie, ale nadzieje na sukces w postaci choćby punkciku rozwiał tuż po przerwie samobójczym strzałem Ryszard Spaczyński. Ostatecznie zabrzanie wygrali 2:0.
Gol bliźniaczy do tego z Chorzowa mogli 8 lat później zobaczyć kibice przy Ratuszowej, kiedy to bramkarz KP Marek Siemiątkowski (dziś wciąż w bramce i to w trzecioligowej Polonii Trzebnica) wrzucił sobie piłkę do bramki. Nie miało to takich konsekwencji, ale wałbrzyszanie zaledwie zremisowali wówczas z Polonią Bytom 2:2. A jak to było z zespołami wałbrzyskimi w ekstraklasie?
Zagłębie Wałbrzych:
1970/71 Wałbrzych Zagłębie-Szombierki 2:0 – Henryk Sośnica (Szombierki na 2:0) wałbrzyszanie dopiero w 3.sezonie doczekali się samobója w ligowym meczu. W 28.kolejce zaledwie 5 000 na trybunach a Thorez walczy o medal MP! Bytomski obrońca w 18 min. próbował wybić piłkę, ale ostatecznie pokonał Ochmana.
1971/72 Szczecin Pogoń-Zagłębie 2:0 – mecz rozstrzygnął się po 16 minutach i dwóch golach Tadeusza Czubaka, z tym, że po strzale na 2:0 piłka odbija się od poprzeczki,a następnie od pleców Szei i wpada do bramki. Część prasy tego gola zapisała nawet jako samobójczy Mariana Szei.
1973/74 Łódź ŁKS – Zagłębie 2:1 –spadkowy sezon wałbrzyszan, w Łodzi debiutują znani później napastnicy Andrzej Milczarski (ŁKS – zdobył gola) i Piotr Grobelny (Zagłębie). Łodzianie po dóch kwadransach prowadzili 2:0 i kontrolowali grę, a goście kontaktowego gola zdobyli po samobójczym trafieniu obrońcy Mieczysława Korzeniowskiego.
1973/74 Wrocław Śląsk – Zagłębie 1:0 – pierwsze od 5 lat dolnośląskie derby w ekstraklasie. 15 tysięcy na trybunach, goście prowadzeni awaryjnie przez Tadeusza Kobiałkę, u gospodarzy byli wałbrzyszanie (Kwiatkowski, bracia Garłowscy) i czerwona kartka dla Mariana Galanta. Jedyna bramka meczu padła po akcji Sybisa, który ograł Szłykowicza i Cieszowca zagrał na przedpole bramki Szei, odbiła się od piersi nadbiegającego Piotra Szuli i wpadła do bramki.
1973/74 Wałbrzych Zagłębie – Wisła 2:0 – jedno z zaledwie trzech jesiennych zwycięstw wałbrzyszan. Drugi gol autorstwa kadrowicza Antoniego Szymanowskiego.
1973/74 Wałbrzych Zagłębie-Śląsk 3:0- rewanż za jesienną porażkę udał się w pełni wałbrzyszanom, którzy „napoczęli” przeciwnika po samobójczym strzale. Udział przy tym miał jesienny nieszczęśnik Piotr Szula, który przepuszczając między nogami piłkę zmylił Leszka Gołkowskiego od którego dobiła się piłka i wpadła do bramki.
1973/74 Bytom Szombierki-Zagłębie 2:1 – tydzień po zwycięstwie nad Śląskiem Zagłębie szukało niezbędnych do utrzymania punktów w Bytomiu i już po pierwszej minucie prowadziło 1:0. Niestety w 10 min. był remis po niefortunnej interwencji Ryszarda Chaberka, który zimą przyszedł z Sprotavii Szprotawa. Pod koniec meczu trafił jeszcze Grzywaczewski i goście wracali z zerowym kontem.
Górnik Wałbrzych:
1984/85 Kraków Wisła – Górnik 2:1 – druga wizyta przy Reymonta Górnika i druga porażka. Najpierw Walusiaka pokonał podobnie jak sezon wcześniej Banaszkiewicz, a wynik podwyższył niefortunnym strzałem Michel Nykiel. Gol w samej końcówce Ciołka nie zdołał zmienić biegu wydarzeń.
1986/87 Lublin Motor-Górnik 1:4 – historyczne zwycięstwo wałbrzyszan za 3 punkty! PZPN wprowadził nowy system punktowania wysokich zwycięstw i póki co wałbrzyszanie do lubelskiego meczu musieli odjąć punkt po klęsce ze Sląskiem (0:4). Lublinianie zamykali ligową tabelę i górnicy dosyć łatwo wypracowali sobie trzybramkową premię już do przerwy. Po przerwie trafił jednak Dębiński i wydawało się, że miejscowi zakończą mecz z zerowym a nie minusowym kontem. W 87min. do własnej bramki trafia Roman Żuchnik i trzy ( a nie 2) punkty pojechały do Wałbrzycha!
1988/89 Wałbrzych Górnik-Górnik Zabrze 0:2. Ze względu na zlot Świadków Jehowy na stadionie na Nowym Mieście pierwszy domowy mecz Górnik (po porażce w Widzewie 0:1) z mistrzem kraju rozegrał gościnnie przy Ratuszowej. 10-tysięczna widownia nie była na Stadionie 1000-lecia obecna od czasów drugoligowych derbów. Pierwszą połowę wałbrzyszanie trzymali się dzielnie, ale nadzieje na sukces w postaci choćby punkciku rozwiał tuż po przerwie samobójczym strzałem Ryszard Spaczyński. Ostatecznie zabrzanie wygrali 2:0.
sobota, 6 lutego 2010
Dominik Janik drugim najpopularniejszym sportowcem 2009
Ogłoszono wyniki 51.Plebiscytu Tygodnika Wałbrzyskiego na Najpopularniejszego Sportowca Roku 2009. Wygrał kolarz Radosław Romanik, który wyprzedził piłkarza KP „Górnik’ PWSZ Dominika Janika. Plebiscyt ma długą historię, zmieniał swój zasięg, bo swego czasu brani pod uwagę byli sportowcu z całego województwa, a obecnie tylko z powiatu wałbrzyskiego. Oczywiście wcześniej był to wybór najlepszego sportowca, ale po casusie futbolisty Marka Citko z 1996 który zdobył więcej głosów w audiotele od medalsitów olimpijskich, te zabawy zmieniały nazwę na Najpopularniejszy. Wśród zwycięzców plebiscytu Trybuny Wałbrzyskiej/Tygodnika Wałbrzyskiego są i również piłkarze. Marian Szeja triumfował trzykrotnie (1965,1971,1972), dwukrotnie zaś Leszek Kosowski (1982,1983) oraz Włodzimierz Ciołek (1985,1986) a raz Ryszard Walusiak (1984). Prawdziwym piłkarskim plebiscytem był 1983 rok, kiedy to po awansie Górnika i przodownictwie na półmetku podium należało do biało niebieskich! Drugie miejsce Dominika Janika jest najwyższym futbolowym od 2004, kiedy to drugie miejsce przypadło Grzegorzowi Michalakowi. Popularny „Dziki” przegrał wówczas z … Radosławem Romanikiem. Michalak rok później również załapał się na podium tyle, że na 3.miejsce.
Z uwagi na trwające zgrupowanie w Świeradowie Zdroju piłkarzy Górnika reprezentował zarząd oraz Włodzimierz Michalak. Master of Ceremony to Bogdan Skiba, który coraz mniej co prawda udziela się na łamach TW i wciąż naciskany jest przez młodszych kolegów po piórze (B.Nowak, R.Pawłowski), ale to on 24 lata temu był współautorem znakomitej Monografii Górnika Wałbrzych z okazji 40-lecia klubu.
Z uwagi na trwające zgrupowanie w Świeradowie Zdroju piłkarzy Górnika reprezentował zarząd oraz Włodzimierz Michalak. Master of Ceremony to Bogdan Skiba, który coraz mniej co prawda udziela się na łamach TW i wciąż naciskany jest przez młodszych kolegów po piórze (B.Nowak, R.Pawłowski), ale to on 24 lata temu był współautorem znakomitej Monografii Górnika Wałbrzych z okazji 40-lecia klubu.
piątek, 5 lutego 2010
Wałbrzyskie braterskie duety - lata 80-te
Kolejnym braterskim duetem piłkarskim, który przychodzi mi na myśl jest również związany z Górnikiem Wałbrzych – Leszek i Ryszard Spaczyńscy (obaj ur.1960). Podobnie jak w przypadku Garłowskich była pewna różnica w umiejętnościach obu braci. Wychowankowie Zjednoczonych Żarów trafili na Nowe Miasto zimą 1981 kiedy sytuacja Górnika wyglądała dramatycznie – zaledwie 13.miejsce oznaczające spadek. Oprócz nich zespół Józefa Majdury wzmocnił powracający z Gdańska Truszczyński oraz Wojtanowicz z dalekiego Tarnowa. Wtedy każdy mecz był na wagę złota. Ryszard zadebiutował już w pierwszym meczu przeciwko Olimpii Poznań (0:0) zmieniając w przerwie Mirosława Gniewka. Ale na następny mecz czekał blisko 2 miesiące, kiedy w 24.kolejce w 70 min. zmienił Gerarda Sobka (Stilon Gorzów 1:1), później do końca tego niezwykle nerwowego sezonu zaliczył jeszcze dwa epizody, przy czym w tym drugim do zmiany ustawił się wraz z bratem Leszkiem – w meczu ze Stalą Stocznia Szczecin (1:1) w 80 min. Spaczyńscy zmienili Wojtanowicza i Pełkę, ale niestety nie udało im się zmienić losów meczu i do końca sezonu już nie wystąpili. W sezonie 81/82 Górnicy ogarnęli się i nie walczyli już dramatycznie o utrzymanie – ostatecznie zajęli 8.miejsce. Wówczas to Leszek vel Lesław Spaczyński pojawiał się najczęściej na ligowej murawie.Sezon 1982/83 – najbardziej udany drugoligowy sezon Górnika, który zakończył się awansem do ekstraklasy. Sprowadzony ze Szczytna Rusiecki okazał się rewelacją rozgrywek i posadził na ławkę Leszka Spaczyńskiego. Ten sezon okazał się dla Leszka ostatnim w Górniku, odszedł do Piasta Nowa Ruda, z którym wywalczył awans do II ligi. Potem wrócił jeszcze do rodzinnego Żarowa, gdzie troszkę zaniedbał się sportowo i choć mając sylwetkę a’la Ryszard Kalisz wprowadził Zjednoczonych w sezonie 92/93 na rok do III ligi.
Ryszard w ekstraklasie był kluczowym graczem, lewym obrońcą. Zachwycał nieustępliwością, szybkością, a przede wszystkim grą wślizgiem. Co prawda Krzysztof Warzycha w 1989 w wywiadzie dla Piłki Nożnej stwierdził, że Spaczyński jest najsmutniejszym zawodnikiem ekstraklasy, ale chyba aż tak źle z poczuciem humoru u Szpaka nie było. Był wówczas nielicznym obok Józefa Adamca i Stefana Majewskiego brodaczem na boiskach ekstraklasy. W przeciągu tych sześciu sezonów zgromadził 140 meczy i zdobył 3 bramki. Sezon 83/84 – 29-1; 84/85 – 22-1; 85/86 – 21-0; 86/87 – 26-1; 87/88 – 28-0; 88/89 – 14-0. Zimą tegoż ostatniego sezonu skorzystał z okazji i udał się grać do Wisły Chicago, w której swego czasu grali inni gracze wałbrzyskich klubów (Józef Ciołek czy Tadeusz Dolny). Z Górnikiem związał się na dobre i złe, nawet po krótkiej przygodzie w Stanach Zjednoczonych wraca pod Chełmiec, ponownie staje się filarem powstałego klubu z połączenia Górnika i Zagłębia. Nieustępliwy, zdecydowany, bodaj najtwardszy defensor w historii KP Wałbrzych. Dzięki niemu nie doszło do katastrofy w III lidze w sezonie 1994/95. Przy nim najpierw dojrzewał Robert Bubnowicz, a później Jacek Cieśla, którzy trafili do uznanych klubów. Latem 1995 zniknął z klubu by pojawić się w Promieniu Żary, gdzie stał się ponownie pierwszoplanową postacią defensywy. Dzięki niemu zespół utrzymał się w III lidze. I jego nagłe zniknięcie z klubu po zakończeniu sezonu uznali miejscowi działacze za największe rozczarowanie. Bramki zdobywał z rzutów karnych, po latach z lewej obrony przeszedł na środek defensywy, gdzie dzięki doświadczeniu dyrygował młodszymi partnerami.
Drugim duetem braterskim w Górniku byli Waldemar (1963) i Artur (1967) Milewscy. Waldek, wychowanek Olimpii Kamienna Góra pojawił się przed sezonem 1984/85 przychodząc z Kuźni Jawor, z która awansował do III ligi. Początkowo był zmiennikiem napastników, ale po odejściu i Stelmasiaka i Janikowskiego stał się pełnoprawnym partnerem Kosowskiego w linii napadu. Łącznie w ekstraklasie skompletował 80 meczy, w których strzelił 13 bramek. Ponad połowę (7)uzyskał w niezwykle dramatycznym sezonie 87/88, kiedy to Górnik wywalczył ligowy byt po barażach z Zagłębiem Lubin. Ale chyba mecz życia rozegrał w czerwcu’87 w meczu z Lechią Gdańsk, gdzie stawką było 10.miejsce. Jego dwa gole po przerwie zadecydowały o zwycięstwie 2:1 i uchroniły podopiecznych duetu Tadeusz Kobiałko i Stanisław Magiera gry w barażach. Po spadku został w zespole aż do wycofania się zespołu po jesieni’91. Po wyjeździe na saksy w kraju pojawił się jako grający trener Olimpii Kamienna Góra w sezonie 2001/02,a potem rekreacyjnie grał i trenował A-klasowy wówczas Juventur Wałbrzych, w barwach którego wystąpił nawet przeciwko własnemu synowi Dawidowi, który grał w AZS PWSZ Wałbrzych. Wujek Dawida a brat Waldiego Artur trafił do Górnika jako junior Olimpii Kamienna Góra. W ekstraklasie zaliczył wiosną’87 jeden epizod (w przegranym za minus 1 0:3 z WIdzewm w Łodzi zmienił w 64 min. Rusieckiego). W kolejnym już w 1.kolejce wybiegł w podstawowym składzie w ataku obok Kosowskiego (brat Waldek grał w II linii), w Zabrzu przeciwko mistrzowi kraju Artur zagrał bez kompleksów i w obecności 16 tysięcy w 19 min. strzałem głową pokonuje Wandzika doprowadzając do remisu. Tamten mecz zakończył się zwycięstwem zabrzan 3:1, a dla Milewskiego II był to jedyny gol w ekstraklasie. W tymże sezonie wystąpił łącznie 7 razy. Jesienią 88 ledwie 2 i zrozumiał, że zbytnio nie ma co szukać w Wałbrzychu. W 1989 na krótko próbował szczęścia w Ślęzie Wrocław (III liga) by na lata 1990-91 wrócić do Górnika. Gdy agonia na Nowym Mieście dobiegła końca, wiosną 1992 Artur grał w drugoligowym Hetmanie Zamość, po sezonie zasilił beniaminka Dominet Piaseczno, który później przekształcił się w FC i KS. Był bliski przejścia do słynnej Polonii Warszawa, ale ostatecznie w 1997 trafił do Karkonoszy Jelenia Góra. Z zespołem spadł z drugiej do trzeciej, a potem czwartej ligi, ale za to rozpoczął pracę trenerską. Finansowy krach w popularnej Jelonce i niezbyt sprzyjający klimat spowodował, że Milewski trafił w 2004 do Nowogrodźca, gdzie z miejscowym Chrobrym wywalczył dwukrotnie (ostatnio w ub.roku) awans do IV ligi i obecnie wciąż, mimo 43 lat na karku biega po boisku.
Również wałbrzyskie Zagłębie miało braterski duet: Piotr (1967) i Adam (1968) Matyskowie. Na nich postawił duet Horst Panic – Józef Urbanowicz w sezonie 1987/88 kiedy wałbrzyszanie powrócili w szeregi drugoligowców. Mimo młodego wieku Adam wygrał rywalizację w bramce ze starszym od siebie Nowickim i był podstawowym bramkarzem (najmłodszym w lidze), a z kolei Piotr nie był w stanie wygrać rywalizacji na środku obrony z Krzysztofem Świderskim czy Szymczakiem lub Nykielem. Zaistniał jedynie jako rezerwowy i szybko wrócił do drugiego zespołu. Piotr później grał w 3.lidze w barwach Victorii Świebodzice, a także w wałbrzyskich Czarnych. Z kolei po Adama wiosną’88 sięgnął broniący się przed degradacją z ekstraklasy Śląsk Wrocław, choć chrapkę na niego miał również Lech. Potem była gra do 1993 roku wyjazd do Niemiec (Fortuna Koeln, FC Gutersloh, Bayer Leverkusen), a na koniec Zagłębie Lubin i RKS Radomsko. W międzyczasie „Matys” zagrał 33 razy w 1.reprezentacji Polski, zaliczył Ligę Mistrzów, a obecnie jest trenerem w Niemczech.
Sławniejsi od swych braci: Ryszard Spaczyński, Waldemar Milewski i Adam Matysek
Ryszard w ekstraklasie był kluczowym graczem, lewym obrońcą. Zachwycał nieustępliwością, szybkością, a przede wszystkim grą wślizgiem. Co prawda Krzysztof Warzycha w 1989 w wywiadzie dla Piłki Nożnej stwierdził, że Spaczyński jest najsmutniejszym zawodnikiem ekstraklasy, ale chyba aż tak źle z poczuciem humoru u Szpaka nie było. Był wówczas nielicznym obok Józefa Adamca i Stefana Majewskiego brodaczem na boiskach ekstraklasy. W przeciągu tych sześciu sezonów zgromadził 140 meczy i zdobył 3 bramki. Sezon 83/84 – 29-1; 84/85 – 22-1; 85/86 – 21-0; 86/87 – 26-1; 87/88 – 28-0; 88/89 – 14-0. Zimą tegoż ostatniego sezonu skorzystał z okazji i udał się grać do Wisły Chicago, w której swego czasu grali inni gracze wałbrzyskich klubów (Józef Ciołek czy Tadeusz Dolny). Z Górnikiem związał się na dobre i złe, nawet po krótkiej przygodzie w Stanach Zjednoczonych wraca pod Chełmiec, ponownie staje się filarem powstałego klubu z połączenia Górnika i Zagłębia. Nieustępliwy, zdecydowany, bodaj najtwardszy defensor w historii KP Wałbrzych. Dzięki niemu nie doszło do katastrofy w III lidze w sezonie 1994/95. Przy nim najpierw dojrzewał Robert Bubnowicz, a później Jacek Cieśla, którzy trafili do uznanych klubów. Latem 1995 zniknął z klubu by pojawić się w Promieniu Żary, gdzie stał się ponownie pierwszoplanową postacią defensywy. Dzięki niemu zespół utrzymał się w III lidze. I jego nagłe zniknięcie z klubu po zakończeniu sezonu uznali miejscowi działacze za największe rozczarowanie. Bramki zdobywał z rzutów karnych, po latach z lewej obrony przeszedł na środek defensywy, gdzie dzięki doświadczeniu dyrygował młodszymi partnerami.
Drugim duetem braterskim w Górniku byli Waldemar (1963) i Artur (1967) Milewscy. Waldek, wychowanek Olimpii Kamienna Góra pojawił się przed sezonem 1984/85 przychodząc z Kuźni Jawor, z która awansował do III ligi. Początkowo był zmiennikiem napastników, ale po odejściu i Stelmasiaka i Janikowskiego stał się pełnoprawnym partnerem Kosowskiego w linii napadu. Łącznie w ekstraklasie skompletował 80 meczy, w których strzelił 13 bramek. Ponad połowę (7)uzyskał w niezwykle dramatycznym sezonie 87/88, kiedy to Górnik wywalczył ligowy byt po barażach z Zagłębiem Lubin. Ale chyba mecz życia rozegrał w czerwcu’87 w meczu z Lechią Gdańsk, gdzie stawką było 10.miejsce. Jego dwa gole po przerwie zadecydowały o zwycięstwie 2:1 i uchroniły podopiecznych duetu Tadeusz Kobiałko i Stanisław Magiera gry w barażach. Po spadku został w zespole aż do wycofania się zespołu po jesieni’91. Po wyjeździe na saksy w kraju pojawił się jako grający trener Olimpii Kamienna Góra w sezonie 2001/02,a potem rekreacyjnie grał i trenował A-klasowy wówczas Juventur Wałbrzych, w barwach którego wystąpił nawet przeciwko własnemu synowi Dawidowi, który grał w AZS PWSZ Wałbrzych. Wujek Dawida a brat Waldiego Artur trafił do Górnika jako junior Olimpii Kamienna Góra. W ekstraklasie zaliczył wiosną’87 jeden epizod (w przegranym za minus 1 0:3 z WIdzewm w Łodzi zmienił w 64 min. Rusieckiego). W kolejnym już w 1.kolejce wybiegł w podstawowym składzie w ataku obok Kosowskiego (brat Waldek grał w II linii), w Zabrzu przeciwko mistrzowi kraju Artur zagrał bez kompleksów i w obecności 16 tysięcy w 19 min. strzałem głową pokonuje Wandzika doprowadzając do remisu. Tamten mecz zakończył się zwycięstwem zabrzan 3:1, a dla Milewskiego II był to jedyny gol w ekstraklasie. W tymże sezonie wystąpił łącznie 7 razy. Jesienią 88 ledwie 2 i zrozumiał, że zbytnio nie ma co szukać w Wałbrzychu. W 1989 na krótko próbował szczęścia w Ślęzie Wrocław (III liga) by na lata 1990-91 wrócić do Górnika. Gdy agonia na Nowym Mieście dobiegła końca, wiosną 1992 Artur grał w drugoligowym Hetmanie Zamość, po sezonie zasilił beniaminka Dominet Piaseczno, który później przekształcił się w FC i KS. Był bliski przejścia do słynnej Polonii Warszawa, ale ostatecznie w 1997 trafił do Karkonoszy Jelenia Góra. Z zespołem spadł z drugiej do trzeciej, a potem czwartej ligi, ale za to rozpoczął pracę trenerską. Finansowy krach w popularnej Jelonce i niezbyt sprzyjający klimat spowodował, że Milewski trafił w 2004 do Nowogrodźca, gdzie z miejscowym Chrobrym wywalczył dwukrotnie (ostatnio w ub.roku) awans do IV ligi i obecnie wciąż, mimo 43 lat na karku biega po boisku.
Również wałbrzyskie Zagłębie miało braterski duet: Piotr (1967) i Adam (1968) Matyskowie. Na nich postawił duet Horst Panic – Józef Urbanowicz w sezonie 1987/88 kiedy wałbrzyszanie powrócili w szeregi drugoligowców. Mimo młodego wieku Adam wygrał rywalizację w bramce ze starszym od siebie Nowickim i był podstawowym bramkarzem (najmłodszym w lidze), a z kolei Piotr nie był w stanie wygrać rywalizacji na środku obrony z Krzysztofem Świderskim czy Szymczakiem lub Nykielem. Zaistniał jedynie jako rezerwowy i szybko wrócił do drugiego zespołu. Piotr później grał w 3.lidze w barwach Victorii Świebodzice, a także w wałbrzyskich Czarnych. Z kolei po Adama wiosną’88 sięgnął broniący się przed degradacją z ekstraklasy Śląsk Wrocław, choć chrapkę na niego miał również Lech. Potem była gra do 1993 roku wyjazd do Niemiec (Fortuna Koeln, FC Gutersloh, Bayer Leverkusen), a na koniec Zagłębie Lubin i RKS Radomsko. W międzyczasie „Matys” zagrał 33 razy w 1.reprezentacji Polski, zaliczył Ligę Mistrzów, a obecnie jest trenerem w Niemczech.
Sławniejsi od swych braci: Ryszard Spaczyński, Waldemar Milewski i Adam Matysek
Wałbrzyszanin w Złotej Setce Super Expressu
Bodaj najbardziej, obok Faktu, poczytny dziennik wydał coroczną listę stu najbogatszych sportowców RP. W ubiegłorocznym notowaniu za 2008 znaleźli się dwaj wałbrzyszanie: Sebastian Janikowski (3.miejsce z 7 875 000 PLN/rok) oraz Piotr Włodarczyk (96.miejsce z 660.000PLN/rok). W tym tygodniu za 2009 mogliśmy dowiedzieć się jedynie o Sebie, bowiem "Nędza" (jakoś te pseudo jest bardziej medialne od Wlodka, Włodara, Władeczka) nie załapał się do setki. Janikowski w 2009 zarobił mniej niż rok wcześniej (wg SE 5 600 000) co dało mu zaledwie (?) 8.miejsce wśród sportowców-krezusów.
Tutaj możecie przeczytać uzasadnienie SE:
http://www.se.pl/sport/zlota-setka-2009/8-sebastian-janikowski-32-l-5-600-000-z_127747.html
A kto był najbogatszym sportsmenem w ub.roku i kto więcej zarobił niż Janikowski?
1. Robert Kubica (F1 -17 mln)
2. Tomasz Kuszczak (piłka nożna -10,3 mln)
3. Marcin Gortat (koszykówka - 7,3 mln)
4. Artur Boruc (piłka nożna - 7 mln)
5. Agnieszka Radwańska (tenis -6,7 mln)
6. Jerzy Dudek (piłka nożna - 6 mln)
7. Łukasz Fabiański (piłk nożna - 5, 85 mln).
Tutaj możecie przeczytać uzasadnienie SE:
http://www.se.pl/sport/zlota-setka-2009/8-sebastian-janikowski-32-l-5-600-000-z_127747.html
A kto był najbogatszym sportsmenem w ub.roku i kto więcej zarobił niż Janikowski?
1. Robert Kubica (F1 -17 mln)
2. Tomasz Kuszczak (piłka nożna -10,3 mln)
3. Marcin Gortat (koszykówka - 7,3 mln)
4. Artur Boruc (piłka nożna - 7 mln)
5. Agnieszka Radwańska (tenis -6,7 mln)
6. Jerzy Dudek (piłka nożna - 6 mln)
7. Łukasz Fabiański (piłk nożna - 5, 85 mln).
Subskrybuj:
Posty (Atom)