czwartek, 8 października 2026

Podsumowanie wałbrzyskiego okienka transferowego

 Zgodnie z regulaminem rozgrywek (§ 11 pkt 8) Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej zawodnicy mogą zmieniać swoją przynależność klubową w okresie transferowym do 30 września. Tak więc w październiku śmiało można podsumować ruchy transferowe w klubach wałbrzyskich oraz zawodników, którzy w przeszłości reprezentowali barwy klubów spod Chełmca.
Po sezonie 2025/26 kibice futbolu w Wałbrzychu mieli mieszane uczucia. Z jednej strony radość z awansów Gwarka i Podgórza do A klasy, a z drugiej czwartą ligę opuścili piłkarze Górnika, a A klasy Zagłębia. Degradacja Thoreza stworzyła zagrożenie wycofania z B klasy zespołu rezerw. Działacze Zielono-czarnych poszli jednak do wniosku, że szkoda uniemożliwić sporej grupie zawodników gry o ligowej punkty i postanowili zgłosić ponownie zespół Zagłębia II do rozgrywek B klasy. Zastrzeżeniem była jednak rywalizacja w innej grupie niż I zespół. Nie jest to nowa sytuacja w podokręgu wałbrzyskim, bowiem dwa zespoły Zjednoczonych Żarów (II i III) w sezonach 2022/23 i 2023/24 rywalizowały w B klasie w grupie I i II.  Kibice Thoreza mogli mieć wątpliwości co do składu personalnego i czy w ogóle wystartują oba zespoły, bowiem jeszcze przed startem sezonu Zagłębie zrezygnowało z rywalizacji pucharowej. Na szczęście obie ekipy rozpoczęły sezon i póki co, nie zanosi się na wycofanie się z gry. Za wyniki I zespołu odpowiada grający trener Mateusz Kamiński. Część bardziej doświadczonych i zaawansowanych wiekowo zawodników wybrało grę dla Zagłębia II. Do nowych klubów trafili Mateusz Kuczeński (Czarni Wałbrzych), Kacper Obrycki (Granit Roztoka), Mateusz Jarzyński, Michał Klamecki, Szymon Sikorski (wszyscy Unia Bogaczowice). Wśród nabytków to są głównie zawodnicy, którzy mieli przerwę w grze i treningach, nawet kilkuletnią (Drochliński, Jodko, Krystyniak). Wyjątkiem są Kamil Falaciński (przyszedł z Błękitnych Komorów) i młody Tobiasz Kacprzyk (Zdrój Jedlina Zdrój), który w ubiegłym sezonie zaliczył trzy minuty w dwóch występach na boiskach klasy okręgowej.
W "dwójce" grupa weteranów, którzy wznowili treningi jest o wiele większa. Hotloś, Mindewicz, Ostrowski, Pokojowczyk, Pawlak, Żołna i jedna z legend ostatnich dekad Thoreza Łukasz Wojciechowski.  Z nowych twarzy, którzy w ubiegłym sezonie grali w innych barwach to należy wymienić 45-letniego już Tomasza Dudka (Sokół Starczów, B klasa) i znajomo brzmiąco Olivier Łapiak (ex-junior Zdroju Jedlina Zdrój). Zagłębie II, które prowadzi Marcin Kaptur, zaczęło od wygranej 3:0, ale 7 kolejnych meczów zakończyło się porażkami ze średnią ponad 8 bramek straconych na mecz...
W A klasie Wałbrzych może pochwalić się kwartetem drużyn. Ale raczej kibice będą śledzić pozycje dolnej części tabeli, a nie ścisłej czołówki.  Czarni Wałbrzych w ubiegłym sezonie zachowali byt walcząc w grupie II, gdzie rywalizowali z zespołami z dawnego podokręgu świdnickiego. Po rocznej nieobecności wracają do gry w grupie I swój 20. z rzędu sezon na poziomie A klasy. Taką serią nie może pochwalić się żaden z 48 obecnych zespołów grających w wałbrzyskich grupach A klasy.
Trener Leszek Derewecki nie może w obecnym sezonie liczyć na Damiana Kapelko i Tomasza Cywińskiego, którzy przeszli do Orła Witoszów Dolny, Mariusza Jochyma (Unia Bogaczowice), Sebastiana Wszeborowskiego (Górnik II Wałbrzych), Piotra Kuli (Szczyt II Boguszów-Gorce). Z Zagłębia przyszedł Mateusz Kuczeński, z AKS Strzegom Jakub Odwaga, a z MKS Szczawno Zdrój Mateusz Wtulich i ukraiński defensor Stanislav Vishnitskyi. 
Rezerwy Górnika prowadzone są przez Sławomira Orzecha, choć na związkowym portalu figuruje nazwisko Mateusza Sobiesierskiego. Do gry w rezerwach są wszyscy zgłoszeni zawodnicy szerokiej kadry I zespołu, ale nie należy oczekiwać, że będzie działało to obustronnie. Sebastian Wszeborowski (Czarni Wałbrzych), Michał Biskup (ostatnio Unia Bogaczowice, wznowienie treningów), Tomasz Czechura (MKS Szczawno Zdrój) to nowe twarze w Górniku II, ale raczej nie zobaczymy ich w składzie ekipy Kamila Jasińskiego. A kogo z grających wiosna'26 nie zobaczymy na boiskach A klasy w biało-niebieskich barwach? Norbert Zioła (Olimpia Kamienna Góra), Tomasz Fomenko i Krzysztof Horodyski (obaj Podgórze Wałbrzych), Arkadiusz Pałczyński (Unia Bogaczowice), Dominik Pytlak (Iskra Witków Śląski), Tymon Wojtysiak (Bielawianka Bielawa).
Gwarek Wałbrzych jako triumfator B klasy nie dokonał wielkich zmian personalnych. Ekipę Łukasza Prugara osłabił odejściem Wojciech Pyda, który pomimo 39 lat stał się podstawowym zawodnikiem innego beniaminka, tyle, że w okręgówce (Zieloni Mokrzeszów). Nowymi twarzami z kolei są Filip Azikiewicz i Damian Urbanowicz, którzy ostatnie ligowe mecze rozegrali 2-3 lata temu.
O ile Gwarek dobrze sobie radzi po awansie zajmując miejsce w górnej połowie tabeli, to drugi z wałbrzyskich beniaminków Podgórze wciąż czeka na premierowe zwycięstwo. Paweł Majewski nie może narzekać na braki kadrowe, bowiem liczba zgłoszonych do rozgrywek zawodników jest, jak na zespół z Podgórza, naprawdę imponująca. Część zawodników wznowiła treningi (Bachanowicz, Gołąb, Grześkowiak, Jaszczak), zarejestrowano młodych graczy, którzy w swoich poprzednich klubach nie mieli szans na grę w zespole seniorów, a w juniorach pozostała im jedynie gra w rywalizacji 7x7. Tak trafili do zespołu Tomasz Fomenko i Krzysztof Horodyski (z Górnika Wałbrzych), Oskar Studzienny (MKS Szczawno Zdrój), Mateusz Żmuda (Zdrój Jedlina Zdrój), Tomasz Rumijewski (Gwarek Wałbrzych).  Ostatnie mecze to emocjonalny rollercoaster Wałbrzyszan, którzy potrafią albo roztrwonił dwubramkową przewagę lub takoż samą odrobić, by ostatecznie zdecydowanie ulec.
W klasie okręgowej znów wałbrzyskie górnicze derby.  Górnik spadł z 4.ligi i siłą rzeczy musiało dojść do zmian kadrowych. Te dotyczyły nie tylko zawodników, ale i trenerów, a także zarządu. Oprócz wymienionych zawodników w przypadku drużyny rezerw barwy zmienili: Olaf Dąbrowski i Oktawian Greiner (Górnik Złotoryja), Piotr Jankowski i Szymon Kaczmarek (MKS Szczawno Zdrój), Olivier Łabiak i Kacper Stec (koniec wypożyczenia z Górnika Nowe Miasto Wałbrzych), Kornel Rombek (Polonia Bielany Wrocławskie), Filip Węgrzyński (koniec wypożyczenia z Chrobrego Głogów, stamtąd do WKS Wierzbice), Michał Rzońca (Piast Żmigród). Ponadto nie przedłużono umowy z trenerem Piotrem Pietrewiczem. Zespół, którego kibice zapamiętali z gry w najwyższej lidze wojewódzkiej przestał praktycznie istnieć.  Stery w klubie przejęły nowe osoby, a za wyniki seniorów odpowiadać ma duet Kamil Jasiński - Sławomir Orzech. Wychowankowie klubu, były bramkarz i były obrońca. Obaj w ubiegłym sezonie rywalizowali w 4.lidze w AKS Strzegom. Oprócz nich z tego klubu do Wałbrzycha wrócili bramkarz Bartłomiej Ziobro i obrońca Miłosz Ilski. Ze Zdroju Jedlina Zdrój przyszedł Adrian Gębski, z KS Łomnica Gabriel Grygiel, z MKS Szczawno Zdrój wrócił Jakub Wyszyński, z GNM wypożyczono Bruno Auguna, ale najwartościowszym do tej pory transferem jest 23-letni Ukrainiec Yaroslav Kravchenko ostatnio grający w Skale 1911 Stryj. Pod koniec września kadrę uzupełnił  34-letni już Damian Chajewski. Chajek w ubiegłym sezonie grał z Orzechem, Ilskim i Ziobro pod okiem Jasińskiego w AKS Strzegom, latem przeszedł do świdnickiej Polonii. W bieżącym sezonie zagrał w 10 meczach dla beniaminka 4.ligi, ale nie zdobył żadnej bramki. Ponadto w ostatnim meczu w barwach biało-zielonych wyleciał z boiska,  za co odpokutuje już w Wałbrzychu.
Sebastian Raciniewski w Górniku Nowe Miasto Wałbrzych jest bardzo zapracowanym trenerem. Oprócz zespołu seniorów prowadzi ekipy juniorów i młodszych roczników. Doskonała znajomość podopiecznych pozwala na umiejętne tasowanie kolejnych drużyn GNM. Jeśli chodzi o seniorów to z wypożyczeń wrócili Łabiak, Nowomiejski i Stec. Oli został nowym zawodnikiem Piasta Nowa Ruda, gdzie spotka byłego kolegę Alexa Szymskiego. Tą samą drogą podążył najskuteczniejszy zawodników GNM ubiegłego sezonu Krystian Worski. Kacper Stec dołączył do Polonii Świdnica, gdzie czeka go ciężka walka o utrzymanie ligowego bytu. Jakub Nowomiejski wrócił z Karkonoszy Jelenia Góra, ale jeszcze nie mogliśmy go oglądać w ligowym meczu. A wśród nowych twarzy jest dwójka. Maksymilian Wyrwał to 16 latek, który przybył z zespołu trampkarzy Karkonoszy Jelenia Góra i dopiero seniorskie minuty. Z kolei Jakub Raciniewski to wręcz weteran biorąc pod uwagę wiek i staż seniorski jego obecnych klubowych kolegów. Starszy z braci Raciniewskich (rocznik 2005) debiutował w seniorach GNM już w 2020 roku. Popularny Casi po roku gry trafił do Lechii Gdańsk, a potem reprezentował barwy Stali Rzeszów, Wisłoki Dębica, a w ostatnim sezonie trzecioligowej Siarki Tarnobrzeg, gdzie zaliczył 33 ligowe mecze w pełnym wymiarze czasowym. Do Tarnobrzegu był wypożyczony z rzeszowskiej Stali, która pod koniec minionego sezonu ogłosiła nazwisko Raciniewskiego w gronie zawodników, z którymi klub się żegna. Co poszło więc nie tak, że 21-letni bramkarz nie znalazł nowego klubu, ani na szczeblu centralnym, ani chociażby w 4.lidze? To pozostaje póki co tajemnicą rodzinną Raciniewskich. Jakub póki co grając jako napastnik w letnich sparingach imponował skutecznością, a w lidze jedynie potwierdził znakomity strzelecki talent. Po 8 meczach legitymuje się 13 trafieniami, tylko w meczu na boisku lidera w Bielawie nie wpisał się na listę strzelców.
Jakub Raciniewski 
[foto: fanpage GNM]
A jakie były letnie transferów byłych zawodników drużyn z Wałbrzycha?
W B klasie Patryk Perlak sezon rozpoczął jako rezerwowy bramkarz KS Walim, ale ostatecznie wylądował w KP Mieroszów. W Granicie Roztoka przygodę piłkarską wznowił wychowanek Górnika Wałbrzych Oskar Czyż, który ostatni mecz rozegrał wiosną'23 w juniorach świdnickiej Polonii-Stali. W Orle Witoszów wznowił karierę Marcin Sobotka wychowanek Zagłębia, z przeszłością również w Czarnych. 
W A klasie były junior Górnika, a ostatnio wieloletni snajper Iskry Witków Radosław Łatka zasilił Skalnika Czarny Bór. Latem do ekipy Daniela Gandery dołączyli również z MKS Szczawno Zdrój Antoni Warchał były gracz m.in. Zagłębia i Górnika Nowe Miasto oraz 18-letni Paweł Skrzypiński mający w piłkarskim CV oba Górniki i Zagłębie Wałbrzych. Oskar Frąszczak zamienił Podgórze Wałbrzych na Sudety Dziećmorowice, a jedynie minuty w tej rundzie zaliczył właśnie w grze przeciw niedawnym kolegom. W Gromie Witków wylądował były bramkarz Zagłębia i Czarnych Tomasz Kurowski, który w poprzednim sezonie bronił w Orle Witoszów. Jego trenerem jest wychowanek Zagłębia Wałbrzych Tomasz Idziak, który w ubiegłym sezonie prowadził jesienią Włókniarza Głuszyca. Po raz trzeci w swojej historii występów do Victorii Świebodzice trafia Dominik Woźniak, były napastnik KS Walim, wychowanek Górnika. Zibi liczy pewnie na powtórkę ostatniego pobytu w Świebodzicach, gdzie był najskuteczniejszym strzelcem w A klasie. 
W klasie okręgowej do Szczytu Boguszów-Gorce ze Skalnika Czarny Bór dołączył Łukasz Pański, były junior PUKS Victoria Wałbrzych. Zieloni Mokrzeszów posiadają sporą wałbrzyską kolonię z grającym trenerem Gromniakiem na czele. Latem oprócz wspomnianego już Pydy powiększyli grupę ex-wałbrzyszan Łukasz Samiec (wych. Gwarka, ostatnio Włókniarz Głuszyca), Kacper Dobkiewicz (były gracz Podgórza, ostatnio Błękitni Komorów) i Patryk Zając (były gracz Górnika i Juventuru, ostatnio KS Walim). Podobna sytuacja jest w Kamiennej Górze. Latem dołączył Wojciech Frączek (wych. Górnika, ostatnio Iskra Witków Śląski) oraz Tomasz Cukier (były junior Górnika, ostatnio austriacki SVg Purgstall).
Czwartą ligę opuścił Górnik Wałbrzych, ale większość jego zawodników znalazło sobie miejsce na tym szczeblu w innych zespołach. Inni zawodnicy, którzy w przeszłości reprezentowali wałbrzyskie drużyny również na tym szczeblu zmienili barwy klubowe. Ze Strzegomia odeszło aż 6 ludzi związanych z Wałbrzychem. Jasiński, Orzech, Ilski, Ziobro wybrali Górnika, a dwójka weteranów Mateusz Sawicki i Damian Chajewski zasilili świdnicką Polonię. Po stronie nabytków natomiast znaleźli się Dawid Paraszczak (Piast Nowa Ruda) i Kamil Sadowski (Słowianin Wolibórz). Po trzech udanych sezonach w Błyskawicy Gać bramkarz Patryk Janiczak odszedł do Energetyka Siechnice (wrocławska A klasa). Po rocznej nieobecności do 4.ligi wróciła Polonia Świdnica. Trener Marcin Domagała wygrał okręgówkę z bardzo młodą kadrą złożoną w zdecydowanej części z wychowanków. Po awansie niezbędne były wzmocnienia. W niezbyt licznej grupie nowych zawodników znaleźli się Mateusz Sawicki i Damian Chajewski z AKS Strzegom, Kacper Stec z Górnika Nowe Miasto Wałbrzych (w minionym sezonie grał w Górniku Wałbrzych). Już po rozpoczęciu sezonu trafił były junior GNM 21-letni Martin Frankowski. W Zagłębiu Lubin przez 7 lat grał do poziomu drugoligowych  rezerw Zagłębia, a miniony sezon spędził w trzecioligowej Kluczevii Stargard.  Nieudany początek sezonu Świdniczan spowodował, że z klubem pożegnał się trener Domagała, a kilkanaście dni później Chajewski. W Piaście Nowa Ruda doszło do kilkunastu zmian personalnych, ale wałbrzyska kolonia została powiększona. Co prawda Paraszczak odszedł do Strzegomia, ale przyszli Łabiak z Worskim. Z Lechii Dzierżoniów odszedł Mateusz Krzymiński, który dołączył do Polonii Środa Śląska. 
Kamil Sadowski (AKS Strzegom) kontra Mateusz Krzymiński (Polonia Środa Śląska).
Obaj grali razem w Górniku Wałbrzych i Słowianinie Wolibórz.
[foto: fanpage Polonii Środa Śląska]
Dominik Radziemski w czerwcu świętował awans do 3.ligi, w lipcu przedłużył kontrakt ze Stalą Brzeg, ale we wrześniu rozwiązał umowę i dołączył do średzkiej Polonii z miejsca stając się liderem zespołu. 
W Brzegu krótko był jego kolegą Dominik Bronisławski, który wraz z Karolem Garwolem po wycofaniu się Słowianina Woliborza dołączyli do Stali. Julian Mordasiewicz nie miał szczęścia w minionym sezonie - jesienią grał w Stali Jasień, która wycofała się z rozgrywek gr. 3, a wiosenna gra dla Stali Kraśnik przyniosła 15.miejsce w grupie 4, co oznaczało spadek. W bieżącym sezonie reprezentuje barwy czwartoligowego Zrywu Wygoda z Łódzkim ZPN. Po niezbyt udanej przygodzie w Podhalu Nowy Targ Radosław Cielemęcki zamienił drugą ligę na trzecią. Obecnie reprezentuje Mazovię Mińsk Mazowiecki grającą w gr. I. Paweł Żyra miniony sezon spędził w rezerwach Miedzi Legnica (gr. III 3.ligi), latem trenował w swoim byłym klubie Górniku Łęczna, a ostatecznie trafił do drugoligowej Stali Stalowa Wola. Z kolei pierwszoligową Pogoń Siedlce opuścił Dawid Pakulski by przejść do trzecioligowych rezerw Wieczystej Kraków. Pakulski grał w Wieczystej w latach 2023-25, mając na koncie awanse do 2. i 1.ligi, obecnie gra i strzela dla rezerw na czwartym poziomie rozgrywkowym. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz