piątek, 13 grudnia 2024

Jesień w wałbrzyskiej klasie okręgowej

Ubiegły sezon klasy okręgowej 2023/24 uchodził za najciekawszy od lat. Spośród 16 ligowców było aż 7 drużyn, które spadły z 4.ligi.  Dwóm drużynom udało się wrócić na najwyższy ligowy poziom wojewódzki. Orzeł Ząbkowice Śląskie bezapelacyjnie był najlepszym zespołem skutecznie odpierając zapędy Bielawianki czy Skałek. Również druga na finiszu rozgrywek Bielawianka skorzystała z regulaminu rozgrywek i po pasjonującym barażu Zenit Międzybórz (3:3 mimo przegrywania 0:3 do 79’ i wygrana po karnych 4-2). 
W bieżącym sezonie klasy okręgowej awans do 4.ligi może przypaść aż dwóm zespołom. Z 4.ligi dołączył Górnik Nowe Miasto Wałbrzych, ale wśród faworytów wyróżnić trzeba było Górnika Wałbrzych, AKS Strzegom i Zamek Kamieniec Ząbkowicki. Oprócz barażu wicemistrza o awans do 4.ligi kibiców czekają dodatkowe emocje związane tym razem z walką o utrzymanie ligowego bytu. Zgodnie z Regulaminem rozgrywek DZPN na sezon 2024/25 obligatoryjnie do A klasy spadają zespoły z miejsc 14-16. Dodatkowo trzy kolejne zespoły, które na koniec sezonu rozgrywkowego zajmą najniższe miejsca w tabeli zagrają jeden mecz barażowy o utrzymanie w Klasie okręgowej z jednym z wicemistrzów klas A. Spadkowiczów może być więcej, a ich liczba zależna będzie od ilości drużyn, które spadną z wyższych lig, według przynależności terytorialnych do właściwych Podokręgów, tak aby po awansach do 4.ligi oraz ich uzupełnienia poprzez awans mistrzów grup A klasy oraz spadkach z IV ligi każda grupa liczyła 16 zespołów
  
1. AKS Strzegom                         16 44 14 2 0 70-12
2. Górnik Wałbrzych                           16    38   12     2     2      63-17
3. Zamek Kamieniec Ząbkowicki 15 38 12 2 1 54-15
4. Zjednoczeni Żarów                      16 30 9 3 4 39-33
5. Karolina Jaworzyna Śląska         16 29 8 5 3 43-19
6. Zdrój Jedlina Zdrój                     15 28 8 4 3 52-25
7. Pogoń Pieszyce                         16 21 6 3 7 29-47
8. Górnik Nowe Miasto Wałbrzych 16 20 6 2 8 38-43
9. Skałki Stolec                                 16 19 6 1 9 38-57
10. LKS Bystrzyca Górna                 16 19 6 1 9 24-34
11. Włókniarz Głuszyca                 15 18 5 3 7 30-37
12. Lechia II Dzierżoniów                 16 17 5 2 9 35-36
13. Victoria Tuszyn                         15 16 4 4 7 17-36
14. Cukrownik Pszenno                 16 9 2 3 11 25-54
15. Unia Złoty Stok                         16 7 2 1 13 19-63
16. Polonia Bystrzyca Kłodzka         16 6 2 0 14 22-70
Najlepsi strzelcy: 22 - Bartosz Chabrowski (Zdrój Jedlina Zdrój), 20 - Radosław Grzywniak (Zamek Kamieniec Ząbkowicki), Robert Myrta (AKS Strzegom)
👐Najskuteczniejszy bramkarz:  5 czystych kont - Bartłomiej Ziobro (AKS Strzegom)
NA MINUS
Kto zawiódł jesienią'24? Tabelę zamyka bystrzycka Polonia, która już w minionym sezonie miała problemy i zajęła ostatnie bezpieczne miejsce. Latem więcej było ubytków niż nowych zawodników w kadrze, a misję ratowania ligowego bytu powierzono Mariuszowi Sobczykowi. Legenda wałbrzyskiego Górnika Wałbrzych, jeden z nielicznych, którzy awansowali na najwyższy szczebel rozgrywkowy, grali tam przez cały pobyt biało-niebieskich. Sobczyk jako szkoleniowiec na "nazwisko" zapracował na Mazowszu, a w Kotlinie Kłodzkiej działał głównie w Kłodzku. Niestety, jesienny epizod w Polonii może zaszufladkować jako porażkę. Zespół nie dość, że z wyjazdów nie przywiózł ani jednego punktu, to głośno było o jego konfliktach w klubie. Do tego po ostatnim domowym meczu ze Skałkami Stolec doszło do wybryków chuligańskich, które będzie wyjaśniać policja. Wiosną Sobczyka najprawdopodobniej nie zobaczymy w klubie z Bystrzycy Kłodzkiej.
Unia Złoty Stok wróciła po 7-letniej nieobecności w okręgówce, ale w I rundzie nie mówiło się o kiepskim dorobku punktowym. Zespół aż dwukrotnie oddał mecz walkowerem rezygnując z wyjazdów do Jaworzyny Śląskiej i Wałbrzycha. Kolejna rejterada oznaczać będzie wycofanie z rozgrywek i relegację dwie klasy niżej. 
Zawirowań organizacyjnych uniknął inny beniaminek Cukrownik Pszenno. Klub klanu Goździejewskich wygrał zaledwie dwa mecze, ale 5:0 w Złotym Stoku oznacza, że w przeciwieństwie do towarzyszy niedoli nie zakończył rundy z zerowym dorobkiem wyjazdowym.
Skałki Stolec jako jedyny zespół jesienią zmienił trenera. Łukasza Głowaka zastąpił Mariusz Kondryc. Latem tradycyjnie doszło do zmian personalnych, ale "na papierze" skład predysponował podząbkowicką drużynę do typowania na TOP5 ligi. Nie zawiódł weteran Piotr Satanowski, który wrócił z złotostockiej Unii i strzelił 18 goli.
NA PLUS
Po raz drugi w XXI wieku półmetek ligowy w wałbrzyskiej okręgówce bez porażki kończy AKS Strzegom. W sezonie 2010/11 zespół prowadzony przez Rafała Huebschera po 15 kolejkach miał aż 8 punktów przewagi nad drugą w tabeli Stalą Świdnica, a wiosną pomimo 3 porażek przypieczętował awans z 15-punktową przewagą. Obecnie przewaga strzegomian wynosi 6 oczek, ale bardzo prawdopodobne, że w czerwcu będzie tak samo radośnie jak w 2011 roku. Trener Marcin Dobrowolski latem skorzystał na kłopotach klubów z Wierzbic i Roztoki, skąd do dolnośląskiej stolicy granitu trafili ograni w wyższych klasach rozgrywkowych Orzech, Chajewski, Elton, Kretkowski. Strzałem w przysłowiową dziesiątkę było odkurzenie Roberta Myrty. Były napastnik Polonii-Stali Świdnica ostatnio strzelał dla B-klasowej Błyskawicy Kalno, a dwie klasy wyżej przy odpowiednim piłkarskim serwisie to jeden z najlepszych zawodników ligi. AKS Jako jedyny na własnym boisku nie stracił punktu co znakomicie wróży przed rewanżami, gdy do Strzegomia przyjadą najgroźniejsi rywale z Wałbrzycha i Kamieńca Ząbkowickiego.
Zamek po przeciętnym ubiegłym sezonie latem dokonał również jakościowych wzmocnień. Król strzelców okręgówki Radosław Grzywniak, który dołączył z Orła Ząbkowice Śląskie spokojnie mógłby straszyć bramkarzy również w 4.lidze. Również transfery doświadczonego bramkarza Bartłomieja Gawdonowicza i pomocnika Kamila Kuski ze Skałek Stolce z jednej strony osłabiły ligowego rywala, a Arkadiusz Albrecht zyskał znakomitych jak na tę klasę rozgrywkową zawodników. Nieco więcej niż zdobyte 2 bramki spodziewano się po Nigeryjczyku Ezehu, ale takiego kłopotu bogactwa w linii napadu trenerowi Zamka na pewno zazdrości wielu ligowych kolegów z ławki.
Najlepiej z grupy beniaminków poradziła sobie Karolina Jaworzyna Śląska, która na wyjeździe przegrała tylko raz i na półmetku zameldowała się na 5.miejscu. Drużyna Jakuba Rosiaka to młodzieńcza fantazja Gliwy, Michty, Ilskiego, Kruczka czy 17-letniego Artura Dawida połączona z solidnością Michała Rosiaka - strzelca 15 bramek, Oskara Wajdzika czy Krystiana Jagieły. Wiosną Karolinę czekają ciężkie wyjazdy, bowiem cała ligowa czołówka za wyjątkiem AKS jesienią gościła w Jaworzynie Śląskiej.
O ile młodość w Karolinie zasługuje na pochwały to w innych klubach jak się okazało to doświadczeni, ograni zawodnicy dawali swoim ekipom spokój, asysty, bramki. Tuż za ligowym podium uplasowali się Zjednoczeni Żarów, gdzie sporo pozytywnych ocen zyskali ponad 30-letni Łukasz Szuba, Rafał Wilk czy Andrii Kozachenko. Defensywę Pogoni Pieszycę trzymał w ryzach grający trener Sebastian Gorząd z rocznika 1974. Przed barażami o utrzymanie w okręgówce LKS Bystrzyca Górna uchronić chcą bracia Somalowie czy najgroźniejszy napastnik Furmankiewicz, którzy dość dawno świętowali 30.urodziny. Podobnie rzecz ma się w Tuszynie, gdzie nie ma w kadrze ani jednego młodzieżowca, co więcej zaledwie dwóch zawodników z szerokiej kadry urodziło się w XXI wieku. Jesienny kryzys rezerw Lechii Dzierżoniów został zażegnany, gdy zaczął w nich występować... trener I drużyny Trójkolorowych, czyli Marcin Orłowski.
Postacie rundy
Bartosz CHABROWSKI - najskuteczniejszy strzelec ligi, kapitan Zdroju Jedlina Zdrój. Sezon rozpoczął od 9 kolejnych meczów ze zdobytą bramką.
Bartosz Chabrowski podczas meczu z Pogonią Pieszyce.
[foto: fanpage Pogoni Pieszyce]
W trakcie całej rundy tylko w 2 meczach (wyjazdowe z LKS Bystrzyca Górna 1:1 i Lechią II Dzierżoniów 0:1) nie wpisał się na listę strzelców. Popularny Chaber to gwarancja dwucyfrowej liczby zdobytych bramek. Po powrocie z Piasta Nowa Ruda od lata 2022 roku zdobył w meczach okręgówki 95 bramek, a przy 36 asystował. Jego rywalizacja w bieżącym sezonie o koronę króla strzelców z Grzywniakiem zapowiada się pasjonująco. 
Sławomir ORZECH - 31-letni już wałbrzyszanin z powodzeniem grał w przeszłości w 2.lidze. Z Górnikiem Wałbrzych przeżył awanse z czwartej do wspomnianej drugiej ligi oraz z A klasy do czwartej. Od lata 2023 wraz z Damianem Chajewskim co rundę reprezentuje kolejny klub poza rodzinnym Wałbrzychem, ale wszystko wskazuje, że w Strzegomiu dogra bieżący sezon zaliczając kolejny w swojej bogate przygodzie z piłką awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Nietrudno zauważyć, że Sławek swoimi umiejętnościami przerasta okręgówkę, spokojnie mógłby rywalizować w 4.lidze. Jesienią opuścił jeden mecz z powodu nadmiaru żółtych kartek, a dorobek 6 zdobytych bramek to najlepszy wśród defensorów wałbrzyskiej klasy okręgowej.
Sławomir Orzech
[foto: Andrzej Kułaga / fanpage Zamka Kamieniec Ząbk.]
Nie tylko popularni Orzi z powodzeniem mógłby grać wyżej niż szósty poziom rozgrywkowy. Takich nazwisk znalazłoby się co najmniej kilkanaście. Również wciąż na boiskach biegają postacie, które są rozpoznawalne przez kibiców w innych regionach krajów. Występy w ekstraklasie, europejskich pucharach, rozpoznawalne nazwisko. Wśród szkoleniowców na pewno postacią nr 1 jest trener Górnika Wałbrzych Adrian Mrowiec, były reprezentant juniorów, mistrz Litwy, zdobywca Pucharu Litwy i Szkocji, grał w Europie z FBK Kowno i Heart of Midlothian FC. A wśród czynnych zawodników również spotkamy graczy rywalizujących w przeszłości na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.
Dwóch panów z rocznika 1974 zanim zagrali w ekstraklasie to na jej zapleczu reprezentowali kluby wałbrzyskie. Świdniczanin Dariusz Filipczak do Śląska Wrocław trafił z Górnika Wałbrzych. 41 meczów okraszonych 2 golami to jego dorobek w ekstraklasie. Dziś pan po 50-tce pomaga starszemu bratu Jackowi, trenerowi w Cukrowniku Pszenno, a jesienią odnotował ponad tysiąc ligowych minut gry.
Sebastian Gorząd w Pieszycach został dostrzeżony przez trenerów wałbrzyskiego Zagłębia, ale dopiero po dekadzie poprzez Stronie Śląskie, Jelenią Górę i Polkowice trafił do ekstraklasy. W tamtejszym Górniku oraz Arce Gdynia zaliczył 38 meczów (2 gole). Od ponad 16 lat pracuje z powodzeniem w macierzystej Pogoni Pieszyce, od kilku lat ponownie występuje na zielonej murawie.
Dariusz Filipczak (Cukrownik Pszenno)
[foto: Andrzej Kułaga / fanpage Zamka Kamieniec Ząbk.]
Najstarszym strzelcem ligowym był niezniszczalny Krzysztof Goździejewski. Najskuteczniejszy gracz drużyny z Pszenna w czerwcu świętował nie tylko awans do klasy okręgowej, ale i 45.urodziny. Jesienią strzelił aż 10 bramek. Z kolei wśród najmłodszych strzelców szesnastolatkowe z rocznika 2008: Krystian Worski, Łukasz Raciniewski (obaj Górnik Nowe Miasto Wałbrzych), Kacper Polański, Jan Szydłowski (obaj Lechia II Dzierżoniów).
Najlepszy mecz.
Jesienią było kilka pamiętnych spotkań. Można doszukiwać się emocji w obu meczach lidera, które nie zakończyły się wygraną AKS. Remisy w Kamieńcu Ząbkowickim (1:1) i Wałbrzychu z Górnikiem (2:2) mogą być niebagatelne znaczenie na finiszu rozgrywek. Pod Chełmcem długo rozpamiętywać będą nie tylko przegrane mecze Górnika z Zamkiem (1:2) i Zdrojem (0:2), ale również remontadę w Żarowie, gdzie podopieczni Adriana Mrowca odrobili trzybramkową stratę z 0:3 na 3:3. Swoją dramaturgię miały derby, chronologicznie:
Zamek Kamieniec Ząbkowicki - Unia Złoty Stok 6:0,
Karolina Jaworzyna Śląska - Zjednoczeni Żarów 0:0,
Górnik Wałbrzych - Górnik Nowe Miasto Wałbrzych 6:0,
Skałki Stolec - Zamek Kamieniec Ząbkowicki 0:4,
Lechia II Dzierżoniów - Victoria Tuszyn 10:0,
Włókniarz Głuszyca - Zdrój Jedlina Zdrój 2:5.
Kto wie czy najciekawszy mecz kibice wałbrzyskiej okręgówki nie obejrzeli już w pierwszej kolejce sezonu. Do Kamieńca Ząbkowickiego przyjechali piłkarze Zdroju Jedlina Zdrój. W obu zespołach spore zmiany personalne. Gości po raz pierwszy prowadził Kamil Krzywda, a w zespole z uzdrowiska debiutowali wówczas bramkarz Filip Fonfara, powracający z Holandii Wojciech Rzeczycki, a po przerwie kolejni nowi w osobach Misiułajtysa i Wujdy. Z kolei u gospodarzy po raz pierwszy zagrali 19-letni bramkarz Maciej Szumny i duet napastników Ezeh-Grzywniak. W sierpniu postawa obu zespołów była wielką niewiadomą. Pierwszą bramkę strzelił Bartosz Rzeszót, ale na przerwę z prowadzeniem schodzili miejscowi, bowiem Fonfarę pokonali Marcin Gerlach i Radosław Grzywniak. W przerwie Zdrój dokonuje jednej zmiany: Misiułjatys zastępuje byłego kolegę z Nowego Miasta Rosińskiego. Po 6 minutach wyrównuje Bartosz Chabrowski, po kilku minutach Tomasz Szyszka wyprowadza jedlinian na prowadzenie 3:2! Po kolejnych 10 minutach losy meczu się odwróciły. Celne strzały Jakuba Nowaka i ponownie Marcina Gerlacha wyprowadziły gospodarzy na prowadzenie 4:3. Ciekawostką jest fakt, że przy obu golach asystami popisali się debiutujący napastnicy Ezeh i Grzywniak. Zdrój szukał wyrównania, a szczęście uśmiechnęło się w 90.minucie gry, gdy z rzutu rożnego najstarszy na placu gry Paweł Tobiasz wyrównał na 4:4. Zamek w całej rundzie u siebie nie wygrał tylko dwukrotnie - z AKS i we wspomnianej inauguracji ze Zdrojem.

niedziela, 8 grudnia 2024

Parada jesiennych tabel w podokręgu wałbrzyskim - B klasa i A klasa

Niedzielne późne popołudnie w Nowej Rudzie, boisko ze sztucznym oświetleniem Centrum Turystyczno-Sportowego. 1 grudnia tuż przed godziną 18 kończyły się doliczone przez arbitra 4 minuty do regulaminowego czasu gry zaległego meczu 5.kolejki gr. III A klasy pomiędzy MLKS Radków - Trojan Lądek Zdrój. Końcowy gwizdek sędziego Pawła Milewskiego oznaczał nie tylko koniec meczu, ale koniec ligowej jesieni w podokręgu Wałbrzych. Rozpoczęta 3 sierpnia o godz. 15.00 meczem Piasta Nowa Ruda w 4.lidze zakończyła się dopiero w grudniu, co stanowi regionalny ewenement. Do tej pory piłkarze w OZPN/PPN Wałbrzych ligowe granie najpóźniej zakończyli w 2014 roku, gdy ostatnie mecze rozegrane zostały 30 listopada.
Jak wyglądają ligowe tabele przed przerwą zimową?
B KLASA GRUPA I
 1. Nysa Kłaczyna                 15 38 12 2 1 51-21
2. Górnik II Wałbrzych         15 36 11 3 1 119-17
3. Unia Bogaczowice         15 33 10 3 2 54-29
4. KP Mieroszów                 15 30 9 3 3 55-27
5. Tęcza Bolesławice                 15 29 8 5 2 45-20
6. Huragan Olszany                 15 29 9 2 4 47-27
7. Venus Nowice                 15 28 8 4 3 61-35
8. LKS Piotrowice Świdnickie 15 23 7 2 6 58-42
9. Sokół Kostrza                     14 20 6 2 6 39-39
10. Podgórze Wałbrzych         15 17 5 2 8 39-71
11. Granit Roztoka                 15 14 4 2 9 24-65
12. Zieloni/Błękitni Komorów 14 11 3 2 9 16-49
13. Sparta Przełom Pastuchów 14 10 3 1 10 23-56
14. Płomień Dobromierz         14 5 1 2 11 22-52
15. Zagłębie II Wałbrzych         14 5 1 2 11 20-78
16. Orzeł Witoszów                 14 4 1 1 12 18-63
Najlepsi strzelcy: 26 - Paweł Krzak (LKS Piotrowice Świdnickie), 24 - Piotr Kałoń (Unia Bogaczowice), 23 - Damian Roman (Venus Nowice)
👐Najskuteczniejszy bramkarz:  5 czystych kont - Grzegorz Gruszka (KP Mieroszów), Aleksander Kocoń (Górnik II Wałbrzych)
+ Nysa Kłaczyna - w czerwcu z hukiem spadła z A klasy wygrywając zaledwie 2 mecze w ciągu sezonu. Podopieczni Adriana Babiarza zaliczyli znakomitą rundę finiszując z przewagą dwóch oczek na głównym faworytem - rezerwami Górnika Wałbrzych. Ta przewaga mogła i powinna być większa. Domowy remis właśnie z wałbrzyszanami to strata gola na 3:3 w 90+4'. Ostatnie dwa mecze jesieni to starta aż 5 punktów - 2:2 u siebie z Tęczą Bolesławice i 2:3 w Nowicach z Venus, gdzie Nysa prowadziła 1:0, potem nie strzela karnego, sędzia kolejno wyrzuca za nadmiar żółtych kartek aż 3 graczy z Kłaczyny, a w doliczonym czasie gry Venus z karnego zdobywa zwycięską bramkę.
Granit Roztoka  - w 2023 roku zespół spadł z 4.ligi tylko i wyłącznie z powodu reorganizacji rozgrywek. Kampanię w klasie okręgowej zakończył w czerwcu na solidnym szóstym miejscu. A w lipcu nastąpił krach. Z klubu odeszło kilkunastu zawodników wybierając grę w Jaworze, Żarowie, Bieniowie czy Strzegomiu. Kadrę Granitu tworzyli dotychczasowi juniorzy, którym zabrakło ogrania, doświadczenia nawet na najniższym szczeblu.
Mecz Sokół Kostrza - Górnik II Wałbrzych 1:0 (0:0). W 4.kolejce rezerwy Górnika uległy w Kostrzy 0:1. Murowany faworyt do awansu jesienią zdobywał średnio 8 bramek/mecz, a jedyne spotkanie, w którym nie potrafił Górnik II pokonać bramkarza rywala to pojedynek na boisku Sokoła. Okazało się, że w tym samym dniu, również przed południem, I zespół Górnika grał w Dzierżoniowie, nie mogło być więc mowy o wzmocnieniach z teamu Mrowca. Wyjściową jedenastkę tworzyła dziewiątka młodzieżowców, kaptan Rosicki i reaktywowany specjalnie na ten mecz 53-letni bramkarz Rafał Wodzyński. Gospodarze zagrali bardzo ambitnie, uważnie w obronie, a w ostatniej minucie meczu wyprowadzili zabójczy cios, w postaci celnego strzału Mariusza Abramczuka. Te spotkanie może, w przypadku kontynuacji znakomitej dyspozycji Nysy Kłaczyna, kluczowe znaczenie dla Górnika II, któremu może zabraknąć tego punkciku do awansu...
Sokoł Kostrza - Górnik II Wałbrzych 1:0.
[foto: fanpage Sokoła Kostrza]
B KLASA GRUPA II
1. Silesia Żarów                         15 42 14 0 1 50-20
2. Sudety Kątki                         14 38 12 2 0 56-9
3. Orzeł Piława Dolna         15 32 10 2 3 56-28
4. Błyskawica Kalno                 14 29 9 2 3 34-18
5. LKS II Bystrzyca Górna     15 26 8 2 5 41-31
6. Błękitni Owiesno                 15 25 7 4 4 38-22
7. Boxmet Piskorzów             14 21 7 0 7 26-30
8. Czarni Sieniawka                 15 20 5 5 5 29-31
9. Gryf Burkatów                 14 19 5 4 5 27-34
10. Zjednoczeni III Żarów         14 16 5 1 8 41-35
11. Cukrownik II Pszenno         14 15 4 3 7 26-31
12. Grom Panków                 15 13 4 1 10 25-48
13. LKS Wiśniowa                 14 12 4 0 10 22-42
14. Płomień Sokolniki                 14 10 3 1 10 27-45
15. Sparta Oleszna                 15 8 2 2 11 19-50
16. LKS Gola Świdnicka         15 7 2 1 12 22-65
Najlepsi strzelcy: 20 - Mateusz Kołodziej (Silesia Żarów), Tomasz Piątkowski (Orzeł Piława Dolna), 13 - Jarosław Jagła (Silesia Żarów), Szymon Porabik (Zjednoczeni III Żarów), 12 - Rafał Międła (Boxmet Piskorzów)
👐Najskuteczniejszy bramkarz:  6 czystych kont - Daniel Jarosiński (Sudety Kątki)
+ Sudety Kątki - świętująca w bieżącym roku 50.urodziny drużyna po raz drugi z rzędu zanotowała znakomitą rundę jesienną nie ponosząc porażki. W ubiegłym sezonie w rewanżach lepiej punktowali młodzi piłkarze Zjednoczonych Żarów. W bieżącym sezonie Sudety wygrały na boisku lidera 3:1, ale dwukrotnie bezbramkowo zremisowały z Błyskawicą Kalno i Błękitnymi Owiesno. Siłą drużyny jest mocna defensywa z bramkarzem Jarosińskim na czele
LKS Gola Świdnicka - w czerwcu drużyna z Goli Świdnickiej świętowała wicemistrzostwo gr. II A klasy. Teoretycznie mogła rozpocząć przygotowania do gry w klasie okręgowej, ale działacze nie tylko nie skorzystali z tej okazji, ale z powodów kadrowo-finansowych postanowili rozpocząć sezon 2024/25 od gry w B klasie. Exodus zawodników do Ślęży Sobótka, Sudetów Kątki, Cukrownika Pszenno i innych okolicznych drużyny nie został zniwelowany przez przybycie nastolatków czy rejestracji graczy w wieku oldboja. LKS przegrał wszystkie wyjazdowe mecze, a w domowych stracił najwięcej bramek. 
Orzeł Piława Dolna - klub, w którym grali ekstraklasowcy (Piotr Juraszek, Mateusz Piątkowski) po 7-letniej przerwie wrócił do gry. Oprócz seniorów trenują grupy młodzieżowe dziewcząt i chłopców. Renowacja boiska, budynków klubowych spowodowały, że wszystkie mecze pierwszej rundy Orzeł rozegrał na wyjeździe. Kadra oparta została głównie na zawodnikach LKS Roztocznik, Piławianki, a na boisku pojawił się również 52-letni Piotr Juraszek pamiętający zaplecze ekstraklasy w Wałbrzychu.
B KLASA GRUPA III
1. Orzeł II Ząbkowice Śląskie         12 36 12 0 0 113-7
2. Zamek II Kamieniec Ząbkowicki 13 34 11 1 1 78-11
3. Polonia Ząbkowice Śląskie         13 29 9 2 2 54-21
4. Perła Płonica                                 13 27 9 0 4 39-20
5. Inter Ożary                                 13 21 6 3 4 26-24
6. Czarni Braszowice                         13 20 6 2 5 31-20
7. Przedborowianka Przedborowa 13 19 6 1 6 27-34
8. Błękitni Niedźwiedź                 13 18 5 3 5 29-44
9. Spartakus Byczeń                         13 14 4 2 7 39-51
10. Henrykowianka Henryków         13 14 4 2 7 26-52
11. Znicz Lubnów                             13 11 3 2 8 19-57
12. Wieża Rudnica                         13 8 2 2 9 22-60
13. Victoria Dębowiec                         13 5 1 2 10 13-69
14. Sokół Starczów                         12 2 0 2 10 18-64
Najlepsi strzelcy: 22 - Dawid Chamerski, 19 - Adrian Dulanowski (obaj Zamek II Kamieniec Ząbkowicki), 18 - Mateusz Sopuch (Spartakus Byczeń)
👐Najskuteczniejszy bramkarz:  5 czystych kont - Paweł Lis (Zamek II Kamieniec Ząbkowicki)
+ Orzeł II Ząbkowice Śląskie - jedyna drużyna w podokręgu Wałbrzych, która wygrała jesienią WSZYSTKIE LIGOWE MECZE. Drużyna składająca się głównie z młodzieżowców, ale wsparta solidnymi zawodnikami (m.in. Dulanowski, Kobrzak, Madej), którzy z powodzeniem mogli być grać w okręgówce, nie miała sobie równych. Połowę meczów rezerwy Orła zakończyły wygraną dwucyfrową. Na listę strzelców podczas rundy wpisało się aż 22 zawodników.
Sokół Starczów - piłkarze ze Starczowa wrócili do ligowego kopania po 11 latach przerwy. Niestety, z debiutantów bieżącego sezonu do tej pory idzie im najgorzej. Tylko 2 spośród 12 meczów nie zakończyły się przegraną. U siebie remis z Wieżą Rudnica i wyjazdowy w Dębowcu, oba w stosunku 4:4, to jesienny dorobek Sokoła.
Najlepszy mecz Orzeł II Ząbkowice Śląskie - Zamek II Kamieniec Ząbkowicki 4:2 (3:1). Jedyny mecz, w którym ząbkowiczanie mogliby stracić punkty. Zamek II po drodze zgubił punkty jedynie w Ząbkowicach Śląskich z Polonią (1:1). No i w hicie rundy, w przedostatniej serii to właśnie rezerwy Zamkovii wyszły na prowadzenie za sprawą bramki Adriana Dulanowskiego. Orzeł 2 minuty później wyrównuje (bramka Marcela Grabowskiego), a dublet Marka Dydy zapewnił dwubrakowe prowadzenie do przerwy. 3 minuty po zmianie stron najskuteczniejszy jesienią Dawid Chamerski zdobył kontaktowego gola dla gości i przez całą drugą połowę praktycznie toczyła się zacięta walka. Dopiero w końcówce 16-letni Grabowski po raz drugi w tym meczu pokonuje bramkarza rywali ustalając wynik na 4:2.
Mecz Znicz Lubnów - Polonia Ząbkowice Śląskie (1:7) prowadziła tylko dwójka sędziów. Stąd obserwacja rzutu rożnego gości przez arbitra bez chorągiewki...
[foto: fanpage Polonii Ząbkowice Śl.]
B KLASA GRUPA IV
1. Sparta Stary Waliszów         11 28 9 1 1 39-14
2. LKS Bierkowice                 11 21 6 3 2 40-25
3. Hutnik Szczytna                 11 21 7 0 4 41-29
4. Granica Tłumaczów         11 20 6 2 3 36-20
5. Zamek Trzebieszowice         11 20 6 2 3 38-25
6. WLKS Wambierzyce         11 16 5 1 5 23-28
7. Czermna Kudowa Zdrój     11 15 5 0 6 31-38
8. KS Ludwikowice                 11 15 4 3 4 35-27
9. Kryształ II Stronie Śląskie 11 15 4 3 4 22-25
10. Zrzeszeni Niwa                 11 9 3 0 8 20-42
11. Śnieżnik II Domaszków     11 8 2 2 7 30-48
12. Piasek Potworów                 11 1 0 1 10 24-58
Najlepsi strzelcy: 27 - Kamil Porębski (Zamek Trzebieszowice), 16 - Maciej Kaletka (LKS Bierkowice), Szymon Kopacz (Hutnik Szczytna), 12 - Tomasz Mikołajczyk (Czermna Kudowa Zdrój)
👐Najskuteczniejszy bramkarz:  3 czyste konta - Seweryn Capaja (Sparta Stary Waliszów), Bartosz Woś (Zamek Trzebieszowice)
+ Sparta Stary Waliszów. W ub.sezonie dopiero była piąta na mecie sezonu. Za trójką, która awansowała do A klasy (Sudety Międzylesie, Orlęta Krosnowice, Zamek Gorzanów) oraz za Zamkiem Trzebieszowice. Sparta kojarzona jest przede wszystkim z Danielem Krukiem, 44-letnim człowiekiem instytucją. W kadrze klubu figuruje aż 6 zawodników o tym nazwisku. Daniel od 2017 może się pochwalić dwucyfrową liczbą zdobyczy bramkowych. W bieżącym sezonie już swoją normę wyrobił strzelając jesienią 11 goli. Sparta jesienią odniosła komplet wyjazdowych zwycięstw (5).
Piasek Potworów - najgorsza ekipa wśród przedstawicieli B klasy. Zaledwie punkcik wyrwany w niecodziennych okolicznościach w domowym starciu ze Śnieżnikiem II Domaszków (6:6). Goście prowadzili już 5:1, po przerwie 6:2 do 74', a skuteczny pościg dał jedyny punkt w rundzie. W najgorszym sezonie Piasek zdobył 3 punkty (pandemiczna edycja 2019/20 zakończona po rundzie jesiennej). Czy uda się poprawić ten wstydliwy wyczyn?  
Najlepszy mecz  Sparta Stary Waliszów - LKS Bierkowice 1:2. Z powodu powodzi i zalania wielu boisk, mecze 4.kolejki z 15 września przeniesiono na 9 i 10 listopada. Na boisko lidera przyjechał LKS Bierkowice. Gospodarze bez tym meczem tylko w jednym spotkaniu nie potrafili zakończyć go zwycięsko (1:1 z KS Ludwikowice). Nic nie zapowiadało niespodzianki, zwłaszcza, że Marcin Gorczyca celnym uderzeniem pokonał grającego trenera LKS Łukasza Błaszczyka. 1:0 do przerwy. Po zmianie stron w maszynie klanu Kruków coś się zacięło. Po kwadransie gry wyrównał Maciej Kaletka. W 71' Capaję pokonuje Damian Jach wyprowadzając gości na prowadzenie. Wynik nie zmienił się do końca i niespodziewanie Sparta przegrała swój pierwszy, jak do tej pory jedyny mecz w rundzie jesiennej.
Sparta Stary Waliszów - LKS Bierkowice 1:2. Goście w zielonych koszulkach ufundowanych przez Parafię Piszkowice. Z prawej z opaską kapitańską grająca legenda Sparty Daniel Kruk.
[foto: fanpage Sparta Stary Waliszów]
A KLASA GRUPA I
a  1. Szczyt Boguszów-Gorce         15 36 11 3 1 82-25
b  2. KS Walim                         14 35 11 2 1 53-16
    3. Zieloni Mokrzeszów                 15 32 10 2 3 44-35
    4. MKS Szczawno Zdrój                 14 31 9 4 1 48-19
    5. Grom Witków                          15 26 7 5 3 48-27
    6. Sudety Dziećmorowice                 15 26 8 2 5 31-36
    7. KS Stanowice                          15 25 7 4 4 26-26
    8. Unia Jaroszów                 15 19 6 1 8 40-48
    9. Zjednoczeni II Żarów                 15 19 5 4 6 30-40
    10. AKS II Strzegom                         15 16 5 1 9 42-33
    11. Błękitni Słotwina                         14 15 4 3 7 18-28
    12. Zagłębie Wałbrzych                 15 15 5 0 10 26-38
    13. Czarni Wałbrzych                         15 15 4 3 8 20-43
    14. Iskra Witków Śląski                 14 14 4 2 8 31-34
s  15. Victoria Świebodzice                 15 11 3 2 10 28-50
s 16. Górnik Boguszów-Gorce         15 0 0 0 15 14-83

Najlepsi strzelcy: 24 - Bartosz Konarski (Unia Jaroszów), 20 - Adrian Zieliński, 19 - Jarosław Maliszewski (obaj Szczyt Boguszów-Gorce), Jakub Smutek (Grom Witków)
👐Najskuteczniejszy bramkarz:  6 czystych kont - Łukasz Gut (KS Walim)
+ Szczyt Boguszów-Gorce - powrót na nowo wyremontowane boisko piłkarzy Szczytu zeszło się z wzmocnieniami kadrowymi. Nowymi twarzami w kadrze Szczytu zostali m.in. Adrian Zieliński (najlepszy zawodnik Victorii Świebodzice), Mariusz Fedycki, Igor Sadowy (Górnik Nowe Miasto Wałbrzych), Rafał Koszyka, Kamil Mocydlarz (Podgórze Wałbrzych). Drużyna odpaliła niesamowicie, kolekcjonując zwycięstwa przez praktycznie całą rundę dostając zadyszki dopiero pod koniec listopada. W przedostatniej kolejce boguszowską twierdzę zdobył KS Walim wygrywając 4:2, a tydzień później blisko wygranej byli Czarni Wałbrzych, którzy nie potrafili utrzymać dwubramkowej przewagi ostatecznie remisując 2:2. Zespół prowadzony przez Rafała Lipińskiego sprawił dodatkowo niespodziankę eliminując po konkursie karnych faworyzowany zespół Górnika Wałbrzych.
Górnik Boguszów-Gorce. Dokładnie 10 lat temu Górnik spadł z A klasy przez niekorzystny bilans dwumeczu z Zielonymi Mrowiny. Bo degradacji w klubie doszło do mobilizacji i po dwóch latach przy ul. Olimpijskiej świętowano awans do 4.ligi. Przygoda na szczeblu wojewódzkim trwała rok, podobnie po spadku w okręgówce. Szósty kolejny sezon w A klasie będzie ostatnim, bowiem nic nie wskazuje, że zimą nastąpi przełom, wzmocnienia i wiosenny marsz ku górze tabeli. Co więcej, jesienią doszło do zmian w zarządzie Górnika, które nie przyniosły spodziewanych efektów, a tajemnicą poliszynela jest rozważanie nieprzystąpienia do rundy rewanżowej. 
KS Walim - podopieczni Piotra Borka 2 lata temu bilansem dwumeczu przegrali z Włókniarzem Głuszyca awans do okręgówki. W ubiegłym sezonie dopiero w rundzie rewanżowej grali na miarę oczekiwań swoich kibiców. W bieżącym sezonie nikt nie spodziewał się tak rewelacyjnej rundy, zwłaszcza, że w połowie rozgrywek po domowej porażce z Zielonymi Mokrzeszów, KS zajmował 7.miejsce. Ostatnie 7 meczów to już popis walimian - komplet wygranych i strata tylko 4 goli. Przed sezonem drużynę pożegnał Artur Słapek (przeszedł do Victorii Świebodzice), w trakcie rundy tylko dwa razy wystąpił Kamil Śmiałowski. Cennym nabytkiem okazał się Jakub Szymkowiak, kapitalnie prezentował się kapitan Dawid Pokora, najskuteczniejszy strzelec zespołu z 14 bramkami, wciąż groźnymi w ataku są Dominik Woźniak i Adrian Kraus, a w pomocy nie do przecenienia jest rola Kamila Drąga. 
Szczyt Boguszów Gorce - KS Walim (2:4). Dawid Pokora (nr 7) w ataku na bramkę Rafała Koszyki. Była to jedyna porażka lidera w rundzie jesiennej. Być może rewanż w Walimiu rozstrzygnie o bezpośrednim awansie do klasy okręgowej.
[foto: Paweł Jaśkiewicz/ fanpage KS Walim]
A KLASA GRUPA II
a 1. Delta Słupice                 15 37 12 1 2 70-16
b 2. LKS Marcinowice                 15 33 11 0 4 53-27
  3. Sparta Ziębice         14 32 10 2 2 56-23
  4. STEP Tąpadła/Wiry         15 31 10 1 4 53-18
  5. Piast Jaźwina                 15 30 9 3 3 50-33
  6. Kłos Lutomia                 15 29 9 2 4 45-24
  7. Płomień Makowice             15 29 9 2 4 47-33
  8. LKS Dobrocin             15 23 7 2 6 35-35
  9. Piławianka Piława Górna 15 23 7 2 6 46-29
  10. Ślęża Ciepłowody                 15 19 6 1 8 38-36
  11. Zieloni Łagiewniki             15 17 5 2 8 32-34
  12. Tarnovia Tarnów                 15 13 4 1 10 30-57
  13. Zamek Gorzanów         14 8 2 2 10 24-72
  14. LKS Roztocznik         15 7 2 1 12 26-86
s 15. LKS Gilów                 15 7 2 1 12 22-57
s 16. Cis Brzeźnica                 15 6 1 3 11 21-68

Najlepsi strzelcy: 26 - Maciej Rudnicki (Piast Jaźwina), 21 - Krzysztof Duma (Płomień Makowice), 20 - Mariusz Duś (Delta Słupice)
👐Najskuteczniejszy bramkarz: 4 czyste konta - Filip Gorzelski (LKS Marcinowice) 
+ Delta Słupice - obchodzący w tym roku 25-lecie klub spędzi przerwę zimową w fotelu lidera. W swojej krótkiej historii jest to już sezon nr 15 na szczeblu A klasy. Największym dotychczas sukcesem było 4.miejsce w sezonie 2020/21. Miniony sezon Delta zakończyła na 8.miejscu ze stratą 39 punktów do lidera z Pieszyc. Tymczasem jesienią znakomita forma w domowych meczach - 7 wygranych w 8 meczach (tylko porażka 2:4 z Piastem Jaźwina), a na wyjazdach bilans 5-1-1 (niepowodzenie w Wirach 0:2). Na pewno wartościowe były letnie transfery. Do zespołu dołączyli m.in. Mariusz Duś, Damian Kaczamarczyk (obaj WKS Kątna, wrocławska A klasa), Mateusz Drabicki (Wicher Domasław), Adrian Chmiel (LKS Roztocznik), doświadczony 40-letni Ryszard Ciemski (Błękitni Owiesno). Wciąż kluczową postacią jest Mariusz Paszkowski nie tak dawno rywalizujący wśród czwartoligowców z Galaktikos Solna.
Cis Brzeźnica - zespół po powrocie do A klasy zajmował miejsca w drugiej połówce tabeli, ale zawsze z bezpieczną przewagą nad strefą spadkową. W lipcu klub świętował 25-lecie, a jesienią mocno rozczarował. Zaledwie 1 wygrana (3:2 nad LKS Gilów), 3 remisy dały zaledwie 6 oczek. Biorąc pod uwagę, że niewiele więcej punktów uzbierała trójka Zamek Gorzanów - LKS Roztocznik - LKS Gilów, to poprawa gry, wiosenna skuteczność może przynieść utrzymanie.   
Najlepszy mecz Delta Słupice - Sparta Ziębice 4:2 (3:0). Ziębicka Sparta po rocznej przygodzie w klasie okręgowej wróciła do A klasy. Pomimo odejścia Palmowskiego, Trepki, Ziółkowskiego, Sendera potencjał Spartan pozwalał uchodzić im za faworyta w gr. II. Przed spotkaniem w Słupicach liderująca Delta miała nie tylko 5 punktów więcej od Sparty, ale i 2 mecze rozegrane więcej. Ziębiczanie legitymowali się najmniejszą liczbą porażek - tylko Tarnovii z podząbkowickiego Tarnowa udało się wygrać 4:2. Hit rozstrzygnął się niespodziewanie w pierwszej połowie. Piorunujący początek w wykonaniu gospodarzy przyniósł dwa gole przewagi - w 4' trafia Mariusz Duś, a po kilkudziesięciu sekundach podwyższa Mariusz Paszkowski. Potem na bohatera meczu wyrasta bramkarz gości Piotr Brzęczek, który broni w nieprawdopodobnych sytuacjach. Bezradny jest w 38', gdy po raz drugi pokonuje go Paszkowski. W przerwie w ziębickiej szatni musiały paść mocne słowa i po przerwie Sparta zagrała o wiele lepiej. Po 20 minutach gry było już tylko 3:2. Matyję pokonali kolejno Kamil Pintal i Dominik Biały. Mecz nabrał rumieńców. Grę prowadzili piłkarze z Ziębic, gospodarze tylko kontrowali. W końcówce meczu pada gol, choć autorem był gracz Sparty to nie dał on remisu gościom, bowiem trafienie Dawida Kozdronia było samobójczym. 
Po tym meczu przewaga Delty nad Spartą wynosiła 8 punktów, ale po nadrobieniu części zaległości ziębiczanie tracą 5 mając mecz więcej do rozegrania i rewanż u siebie. Oba kluby jednak nie moga zapominać o wiceliderze LKS Marcinowice.
Hit gr. II - Delta Słupice wygrywa 4:2 ze spadkowiczem z okręgówki Spartą Ziębice.
[foto: Karol Michniewicz / fanpage Delty Słupice]
A KLASA GRUPA III

a 1. MLKS Radków         15 36 11 3 1 57-29
b 2. Orlęta Krosnowice                 14 33 10 3 1 51-24
  3. Pogoń Duszniki Zdrój         14 26 7 5 2 27-20
  4. Zjednoczeni Ścinawka Średnia 15 25 7 4 4 43-26
  5. Kryształ Stronie Śląskie             13 24 7 3 3 45-20
  6. Unia Bardo                 13 20 6 2 5 38-28
  7. Trojan Lądek Zdrój             11 19 6 1 4 34-21
  8. ATS Wojbórz                 14 19 6 1 7 26-36
  9. Śnieżnik Domaszków         13 18 5 3 5 30-29
 10. Łomniczanka Stara Łomnica         14 18 5 3 6 27-35
 11. Włókniarz Kudowa Zdrój 14 17 5 2 7 26-32
 12. Nysa Kłodzko             13 14 3 5 5 30-33
 13. Burza Dzikowiec                 13 12 4 0 9 31-48
 14. KS Polanica Zdrój                 15 11 2 5 8 24-40
s15. Sudety Międzylesie         14 9 3 0 11 18-58
s16. Iskra Jaszkowa Dolna         13 6 2 0 11 11-39

Najlepsi strzelcy: 24 - Krzysztof Wiśniewski (MLKS Radków), 19 - Łukasz Gargała (Orlęta Krosnowice), 16 - Przemysław Dobosz (Burza Dzikowiec)
👐Najskuteczniejszy bramkarz:  3 czyste konta - Marcin Błachut (Pogoń Duszniki Zdrój), Mateusz Dębowski (Unia Bardo), Paweł Majka (Kryształ Stronie Śląskie), 
+ MLKS Radków - zespół z Radkowa w końcu domowe mecze grał w Radkowie, choć ostatni, zaległy skorzystał z noworudzkiej gościnności. W bieżącym sezonie grupa III A klasa uchodzi za najmocniejszą i najciekawszą.  O klasie Kryształu Stronie Śląskie, Włókniarza Kudowa Zdrój, Nysy Kłodzko nie ma co przekonywać. Beniaminek z Krosnowic ściągnął zabójczo skuteczne trio Kamil Dawiec - Jarosław Drobek - Łukasz Gargała, które strzelało seryjnie bramki nie tak dawno dla Iskry Jaszkowa Dolna, a ostatnio dla Skałek Stolec. W Radkowie to nie tylko skuteczność Krzysztofa Wiśniewskiego i doświadczenie ligowców z Piasta Nowa Ruda (Polak, Fornal). Warto docenić solidność bramkarza Dawida Turkowicza, która spowodowała powrót Daniela Gałka do Zagłębia Wałbrzych. Pod koniec rundy wyróżniał się 20-letni Ukrainiec Vladyslav Slobodyskyi, który nie przekonał do siebie trenera Piasta Nowa Ruda Jacka Fojny i został wypożyczony do MLKS. Wrześniowa powódź wywróciła życie do góry nogami mieszkańcom wielu miejscowości, w tym również lokalnych klubów. Wiele meczów gr. III zostało przełożonych, wiosną rozstrzygnie się czy jesienna zdobycz radkowian wystarczy do pozostanie w ścisłej czołówce tabeli.  
Nysa Kłodzko. Po 19 latach największy klub Ziemi Kłodzkiej wrócił na szczebel A klasy. Co prawda trenerem po raz n-ty jest Krzysztof Konowalczyk to kadra daleka jest od tej, by dawało gwarancję podjęcia walki o najwyższe cele w A klasie. Po spadku odeszli m.in. Mikołaj Bromboszcz (Piast Nowa Ruda), Paweł Cebulski (Zjednoczeni Ścinawka Średnia), Tytus Data (Kryształ Stronie Śląskie), Mateusz Gnojnicki (Włókniarz Kudowa Zdrój), Jakub Gręda i Marcin Margasiński (obaj Skałki Stolec), Michał Jania (ATS Wojbórz), Dominik Łukaszczuk (Unia Bardo), Mikołaj Rosoliński (WLKS Wambierzyce)...  Po takich ubytkach kłodzka młodzież dzielnie walczyła w domowych meczach, w których nie poniosła porażki, z delegacji przywiozła zaledwie 1 komplet punktów. W Nysie mają obecnie inne problemy na głowie po powodzi, a sportowo obecnie piłkarzom bliżej degradacji niż powrotu do co najmniej okręgówki
Mateusz Poświstajło (Trojan Lądek Zdrój)  - największe piłkarsko nazwisko w 7.lidze wałbrzyskiej. Popularny Świstak po 10 latach wraca do Trojana. Wcześniej udanie prezentował się w sąsiedzkim Krysztale Stronie Śląskie oraz Piaście Nowa Ruda, gdzie z powodzeniem grał w 4.lidze. Był testowany przez Górnika Zabrze, a z dolnośląskimi amatorami przeżył kapitalną przygodę z Regions Cup. Będąc piłkarzem Piasta brał udział w hiszpańskich finałach Regions Cup w czerwcu 2023 roku, w czerwcu zdobył z kadrą DZPN mistrzostwo Polski, a w kazachskim Tałgarze zdobył jedną z bramek w zwycięskim meczu (3:1) z miejscowym Akbietem, który decydował o awansie do turnieju finałowego w 2025. Niestety, Mateusz należy do poszkodowanych po wrześniowej powodzi i w ostatnim czasie futbol nie był u niego na pierwszym miejscu.. Jesienią w Trojanie na 11 ligowych spotkań zagrał w 10 i aż 15 razy wpisał się na listę strzelców. Wiosną najprawdopodobniej będzie kontynuował skuteczną grę w lądeckiej ekipie i zostanie pierwszym przedstawicielem A klasy w kadrze Regions Cup.
Obiekt kłodzkiego OSiR podczas wrześniowej powodzi. Wiele boisk i stadionów zostało zniszczonych. Kluby nie zaprzestały jednak swojej działalności, korzystając z boisk, które nie ucierpiały. Tym samym mecze A klasy gościły w Nowej Rudzie, Stolcu.
[foto: fanpage Nysy Kłodzko]

niedziela, 17 listopada 2024

2024 - rekordowe wyjazdy w lidze Górnika Wałbrzych

 Piłkarze Górnika Wałbrzych zakończyli I rundę sezonu 2024/25 w klasie okręgowej. Przed nimi jeszcze jeden, pierwszy z rundy rewanżowej, mecz, w którym zmierzą się u siebie z LKS Bystrzyca Górna. Wyniki dodatkowej kolejki nie będą miały wpływu na pozycję podopiecznych Adriana Mrowca, bowiem biało-niebiescy zimę spędzą na trzecim miejscu. Gdyby opracowano tabelę za wyniki za 2024 rok to wałbrzyski Górnik liderowałby z przewagą 7 punktów nad niepokonanym w rundzie jesiennej AKS Strzegom.
Mimo rozczarowującego wyniku końcowego rezultaty Górnika w 2024 roku przechodzą do historii klubu. Piłkarze w trakcie obu rund: wiosennej sezonu 2023/24 i jesiennej 2024/25 na wyjazdach nie ponieśli porażki!
W blisko 80-letniej historii klubu były rundy, półrocza, które przyniosły znakomite wyniki w meczach poza Wałbrzychem, ale nigdy nie miało to miejsce w obu rundach kalendarzowego roku.
W 1949 Górnik grający w ówczesnej A klasie zaliczył 11 wyjazdowych wygranych, ale za to gorzej poszło w kolejnym etapie eliminacji do 2.ligi, gdzie podopieczni Fryderyka Stołego nie wygrali meczu na wyjeździe.
Od 1961 wałbrzyszanie w rozgrywkach ligowych rywalizują w systemie jesień - wiosna. W 1961 w walce o 2.ligę prowadzeni przez legendarnego Mariana Anioła biało-niebiescy wiosną wygrali wszystkie wyjazdowe mecze. Choć po prawdzie było ich ledwie 4. Jesienią zespół prowadził już Henryk Serafin i tej tendencji nie udało się utrzymać. 
W 1976 roku awans do 2.ligi wywalczył Górnik pod wodzą Stanisława Świerka, który w rundzie wiosennej na wyjazdach nie poniósł porażki, podobnie jak w barażach o awans. Roczny bilans popsuła jesień na zapleczu ekstraklasy, gdzie wałbrzyszanie przegrali aż 6 z 8 meczów w delegacji. 
Dekada lat 80-tych XX wieku przyniosła rozczarowania w ligowych wyjazdach. W 1987 Górnik w 1.lidze nie wygrał przez cały rok kalendarzowy żadnego wyjazdowego meczu. Wiosną'89 gdy zespół żegnał się z najwyższym szczeblem rozgrywkowym bilans 7 delegacji to okrągłe zero punktów. Tak beznadziejną rundę wałbrzyszanie powtórzą jesienią 2001 w 4.lidze, ale po wycofaniu się zimą z rozgrywek wyniki zostaną anulowane.
Rok 2002 kibice Górnika Wałbrzych  zapamiętają, że na pierwszy ligowy mecz przyjdzie im czekać aż do sierpnia. Górnik/Zagłębie wycofał się w lutym z rozgrywek czwartoligowych i zgodnie z regulaminem kolejny sezon mógł rozpocząć dwie klasy rozgrywkowe niżej. Stąd pojawienie się ekipy prowadzonej przez Ryszarda Mordaka w terminarzu A klasy. 
Jesienią 2002 w 7 meczach wałbrzyszanie odnieśli komplet zwycięstw. W 2002 w ligowych wyjazdach Górnik/Zagłębie zdobył komplet punktów, nie przygrywając meczu. Ale było to podczas jednej rundy.
Podobny wyczyn powtórzył trener Marcin Domagała w 2020 roku. Czasy pandemii spowodowały, że sezon 2019/20 zakończony został po rozegraniu tylko rundy jesiennej. Górnik w A klasie budowany był przez długie miesiące, a zimą - gdy jeszcze nie było decyzji ws. końca ligowej rywalizacji - dokonano kolejnych korekt kadrowych. Z zespołem trenowali m.in. Michał Bartkowiak i Edward Chałupka, było spore prawdopodobieństwo, że runda wiosenna mogła być rozegrana przez wałbrzyszan bez porażki. Runda jesienna sezonu 2020/21 to popis biało-niebieskich. 
Bilans piłkarzy prowadzonych przez Marcina Domagałę to komplet 15 wygranych, w tym 7 wyjazdowych. Ale to podobnie jak w przypadku 2002 roku rezultat wypracowany przez jedną rundę.
2021 rok mógłby być pierwszym, w którym przez obie rundy wałbrzyszanie nie przegrali na wyjeździe. Wiosną w A klasie komplet 6 wygranych, a jesienią już w klasie okręgowej w 9 meczach 1 remis (2:2 w Szczawnie Zdrój) i 1 porażka (0:3 w Żarowie).
W bieżącym roku Górnik Wałbrzych na wyjazdach grał znakomicie. Wiosną  sezonu 2023/24 pokonał kolejno:
2:1 Lechię II w Dzierżoniowie
3:1 Nysę w Kłodzku
1:0 LKS w Bystrzycy Górnej
2:1 Włókniarz w Głuszycy
3:0 Zamek w Kamieńcu Ząbkowickim
5:0 Zjednoczonych w Żarowie
6:1 Granit w Roztoce
1:0 Bielawiankę w Bielawie.
W rundzie jesiennej w porównaniu z pierwotnym terminarzem doszło do jednej korekty. Mecz z Zamkiem zaplanowany do rozegrania w Kamieńcu Ząbkowickim przeniesiono do Wałbrzycha z powodu zalania boisku rywala. Być może ta zmiana spowodowała, że Górnik zakończył bez porażki na wyjeździe w kończącej się rundzie...
Oto komplet wyjazdowych wyników z jesieni'24:
3:1 z LKS w Bystrzycy Górnej
3:0 z Lechią II w Dzierżoniowie
3:3 ze Zjednoczonymi w Żarowie
3:1 z Włókniarzem w Głuszycy
3:2 z Karoliną w Jaworzynie Śląskiej
10:2 ze Skałkami w Stolcu
5:1 z Victorią w Tuszynie.
5 października 2024 Zjednoczeni Żarów - Górnik Wałbrzych 3:3. Jedyny ligowy wyjazdowy mecz wałbrzyszan w 2024 roku, który nie zakończył się wygraną wałbrzyszan.
[foto: fanpage Zjednoczeni Żarów]
Jak się okazało przekleństwem wałbrzyszan jest październikowy wyjazd do Żarowa. Za kadencji Marcina Domagały niepokonany Górnik doznaje jedynej w rundzie, sensacyjnej porażki ze Zjednoczonymi 0:3 dokładnie 10 października 2021. Mijają dokładnie 3 lata, 5 października, Żarów i ponownie gospodarze leją wałbrzyszan 3:0, ale tym razem skuteczny finisz gości daje im remis 3:3. 
Wszyscy związani z Górnikiem życzyliby sobie, aby taką skutecznością piłkarze popisywali się na murawie Stadionu 1000-lecia w Wałbrzychu. Co więcej, Górnik za kadencji trenera Adriana Mrowca na wyjazdach posiada kapitalny bilans. Od lipca 2023 biało-niebiescy przegrali na wyjeździe zaledwie JEDEN ligowy mecz - 26 sierpnia 2023 w Strzegomiu 2:3. Wałbrzyszanie potrafili zremisować na boisku najsilniejszej ekipy ubiegłego sezonu (0:0 w Ząbkowicach Śląskich z Orłem) czy ograć Bielawiankę w Bielawie. Z kolei w meczach domowych z tymi zespołami Górnik stracił łącznie 10 bramek. 
W rundzie wiosennej sezonu 2024/25 wałbrzyszan czekają ciężkie wyjazdy do liderujących AKS Strzegom, Zamka Kamieniec Ząbkowicki czy Zdroju Jedlina Zdrój. Czy uda się podtrzymać znakomity bilans wyjazdowy?